Piotr Gołąb | 16 kwietnia 2017, 09:00

Asus ROG Strix GeForce GTX 1080 Ti Gaming – test wydajności

Nadmiar mocy?

Asus ROG Strix GeForce GTX 1080 Ti Gaming to najnowsza karta graficzna w ofercie firmy. Ma być znacznie lepsza od referencyjnej wersji Founders Edition i być pozbawiona wszystkich jej problemów. Na następnych stronach pokażemy, czy te deklaracje są zgodne z prawdą.

ROG Strix GTX 1080 Ti
Cena od 3555.00 zł do 3849.00 zł

Asus ROG Strix GeForce GTX 1080 Ti

Najnowsze karty graficzne zawsze wzbudzają dużo emocji, a ich wersje niereferencyjne to z reguły te, na które gracze są gotowi wydać swoje ciężko zarobione pieniądze. Więc jeśli jesteś graczem zainteresowanym bezkompromisową wydajnością w najnowszych grach (i masz odpowiednio zabezpieczony budżet), wiedz, że propozycja Asusa z najwyższej półki w postaci karty Asus ROG Strix GeForce GTX 1080 Ti może być dla Ciebie. Nadzieje są spore, bo do wersji Founders Edition mieliśmy kilka zastrzeżeń. Czy najmocniejszy GTX 1080 Ti w ofercie firmy okaże się konstrukcją idealną?

Asus GeForce GTX 1080 Ti Strix

Konstrukcja i wykonanie

Asus ROG Strix GeForce GTX 1080 Ti 11G Gaming, bo tak brzmi jego pełna nazwa, jest oparty na układzie graficznym GP-102-350, który został użyty w wersji Founders Edition. Układ ten ma 3584 jednostki cieniujące, 224 jednostki teksturujące oraz 88 jednostek rasteryzujących. Jednak względem konstrukcji zaprojektowanej przez Nvidię przyspieszono w nim taktowanie rdzenia do 1569 MHz, a w trybie boost wzrasta ono do 1683 MHz. Karta jest wyposażona w 11 GB najnowszej pamięci Microna: GDDR5X 11 Gb/s, taktowanej z częstotliwością 11 112 MHz.

Asus GeForce GTX 1080 Ti Strix

Największe bolączki kart z serii Founders Edition to wysokie temperatury działania, hałasujący wentylator, a przede wszystkim trudności w utrzymaniu na dłuższą metę szybkiego taktowania w trybie turbo w wymagających graficznie grach.

Karta Asusa jest duża, nawet bardzo duża – ale czołowe konstrukcje zawsze były wielkie. Ta jest długa na 30 cm, szeroka na 13,4 cm, zajmuje dwa i pół slotu w obudowie i waży 1292 g. Trzeba sporej obudowy, żeby karta się zmieściła. W platformie testowej używamy modelu Corsair 780T, w którym nie było z tym problemu. 

Asus GeForce GTX 1080 Ti Strix

Asus twierdzi, że te wymiary mają swoje uzasadnienie i służą poprawie odprowadzania ciepła. Powierzchnia radiatorów została podobno zwiększona o 40% i zrezygnowano z dotychczasowego systemu chłodzenia DirectCU III na korzyść nowej konstrukcji o nazwie MaxContact. Podobno dzięki zastosowaniu bardzo precyzyjnej obróbki powierzchni przylegającej do rdzenia i sześciu rurek cieplnych o zwiększonym przekroju ma ona zapewnić właśnie lepsze odprowadzanie ciepła.

Asus GeForce GTX 1080 Ti Strix

Drugim elementem, który ma pomóc w utrzymaniu odpowiednio szybkiego taktowania w trybie turbo, jest przeprojektowany układ zasilania. Asus do zasilenia potrzebuje dwóch złączy ośmiopinowych, a konfiguracja faz sekcji zasilającej to 10 + 2. 

Asus GeForce GTX 1080 Ti Strix

Testowany model to czołowa konstrukcja w ofercie Asusa, dlatego producent wyposażył go we wszystkie dodatkowe funkcje. To choćby podświetlenie RGB Aura sync, które, trzeba przyznać, wygląda atrakcyjnie (podświetlane są logo ROG na tylnej płytce oraz wąskie szczeliny na panelu wokół wentylatorów). Towarzyszy mu dodatkowe złącze Aura sync, pod które można podłączyć dodatkową taśmę LED. Nowością, która może zainteresować wiele osób, jest technika FanConnect II. Umożliwia ona podłączenie do karty przez złącza czteropinowe dwóch dodatkowych wentylatorów. W ten sposób można wymusić bardziej skoncentrowany i ukierunkowany obieg powietrza. Tym wentylatorom można również przypisać indywidualne profile, stosowane w zależności od temperatury rdzenia.

Asus GeForce GTX 1080 Ti Strix

Asus postanowił wprowadzić pewne zmiany na panelu złączy. Zamiast trzech DisplayPort i jednego HDMI do dyspozycji są dwa DisplayPort, dwa HDMI oraz jedno DVI-D.

Asus GeForce GTX 1080 Ti Strix