Adrian Kotowski | 18 maja 2017, 12:45

Intel zaprzecza plotkom o licencjonowaniu technik graficznych AMD

Ciekawy zwrot akcji. W ostatnim tygodniu wiele serwisów informowało, że firmy Intel i AMD doszły do porozumienia w sprawie nowej umowy licencyjnej dotyczącej wykorzystania technik graficznych. Wiadomość miała być sprawdzona, część portali wspominała nawet o potwierdzeniu ze strony niebieskich. Problem w tym, że jest zupełnie odwrotnie.

Redaktorzy serwisu Barron’s skontaktowali się z Intelem i zapytali o całą sprawę. Okazuje się, że prawda jest zupełnie inna, niż przedstawiały to zachodnie portale technologiczne. Przedstawiciele firmy z Santa Clara wyraźnie zaznaczyli, że wszystkie plotki na temat tego, że Intel licencjonuje technologie graficzne AMD są nieprawdziwe.

Przedsiębiorstwo nie zamierza więcej odnosić się do sprawy. Co ciekawe, obserwatorzy rynku zauważają, że poniedziałkowa plotka miała wpływ na wartość akcji AMD. Po jej pojawieniu się ich cena wzrosła o 12 procent, a analitycy spodziewali się, że firma potwierdzi wiadomość podczas Financial Analyst Day. Tak się nie stało, a dodatkowo swoje krótkie oświadczenie udostępnił Intel, przez co znowu zobaczyliśmy spadek wartości akcji do poprzedniego poziomu.

Inna sprawa, że sytuacja jest dość specyficzna. Jak wiadomo, z końcem marca wygasła umowa licencyjna zawarta kilka lat temu pomiędzy Intelem i Nvidią (co potwierdzają w swoim raporcie finansowym zieloni). Tym samym AMD było w zasadzie najpoważniejszym partnerem do współpracy, jako drugi z gigantów na rynku GPU. Teraz okazuje się, że o żadnej umowie z czerwonymi nie ma mowy. Trudno powiedzieć, co w takim przypadku zamierza zrobić Intel i skąd weźmie licencje na techniki związane z układami graficznymi instalowanymi w swoich procesorach.

[Aktualizacja] Okazuje się, że Intel tak naprawdę nie musi nic robić z tą sprawą. Co prawda, z raportu finansowego Nvidii wynika, że niebiescy nie przekazują już jej pieniędzy w ramach umowy licencyjnej, ale sama ważność porozumienia nie wygasła. Producent procesorów może nadal korzystać z technik zielonych, ale tylko tych, które opracowano do 17 marca tego roku. Dla Intela nie będzie to pewnie zbyt duża przeszkoda.

 

Źródło: Barron's