Piotr Gontarczyk | 20 maja 2017, 02:56

AMD Ryzen "2000" w planach

David Hasselhoff lubi to, jak wszystko z 2000. AMD na konferencji prasowej po Financial Analyst Day potwierdziło, że planuje wprowadzenie na rynek nowej serii procesorów Ryzen, produkowanych w ulepszonej litografii 14-nanometrowej FinFET. Pojawią się one przed przejściem na architekturę "Zen2", tworzoną już dla litografii 7-nanometrowej od Globalfoundries

To wskazuje, że następna generacja procesorów Ryzen, prawdopodobnie seria 2000, powinna być niedużym krokiem technicznym względem obecnej serii. Powinniśmy się spodziewać lepszych zegarów i zapewne też lepszej sprawności energetycznej, a więc zysków płynących zazwyczaj z ulepszenia procesu produkcyjnego. AMD ostatnio działa bardzo pragmatycznie i nie zapominajmy o jednym - po debiucie procesorów Ryzen, to Intel ma sporo do nadrobienia. Ostatni raz coś takiego można było, z pełnym przekonaniem, napisać w 2003 roku, gdy AMD zaprezentowało pierwsze procesory Athlon 64 FX, na które Intel odpowiedział procesorami Pentium 4 Extreme Edition, wtedy zwanymi złośliwie Emergency Edition lub Ekstremalna Grzałka Edition.

Biorąc pod uwagę to, że przed nami jeszcze procesory Ryzen 3, Ryzen Pro, no i oczywiście nowe APU, które mają pojawić się w drugiej połowie roku, to druga generacja Ryzenów może pojawić się w drugiej połowie przyszłego roku. Tak przynajmniej twierdzi źródło. Może APU, przeznaczone dla urządzeń przenośnych, jednak się załapią? Jakby co, byłem tu.