Adrian Kotowski | 9 sierpnia 2017, 15:53

Valve zapowiada grę Artifact

Fani studia nie są zbyt zadowoleni. Podczas turnieju esportowego The International Valve zapowiedziało produkcję Artifact, będącą grą karcianą osadzoną w świecie Dota 2. Po pierwszych opiniach graczy widać wyraźnie, że nie tego oczekiwano, a na słynne studio spadła gigantyczna fala krytyki. W końcu karcianek jest na rynku sporo, więc kolejna nie robi na nikim wrażenia. 

O Artifact wiemy naprawdę niewiele, a sam zwiastun właściwie niczego nie wyjaśnia. Dzięki niemu dowiedzieliśmy się tylko tego, że produkcja powinna trafić na rynek w przyszłym roku. Ciekawie wyglądała natomiast sama prezentacja załączonego materiału.

Jak wspomnieliśmy, trailer został pokazany podczas The International, a więc turnieju w grę Dota 2. Co logiczne, sala wypełniona była przez fanów tej gry. Zaskakująca może być ich reakcja na zaprezentowany zwiastun. Po pojawieniu się informacji, że Artifact to karcianka powiązana z Dotą, na widowni można było usłyszeć jęk zawodu. Mało prawdopodobne, by Valve spodziewało się takiego przyjęcia zapowiedzi nowej produkcji.

Sam teaser zbiera bardzo słabe oceny w serwisie YouTube. Pod filmem znaleźć można ogromną liczbę negatywnych opinii osób niezadowolonych z faktu, że Valve zabrało się za przygotowanie tego typu tytułu. Sama gra ma powstawać już od dłuższego czasu, a jednym z jej autorów jest Brad Muir, który wcześniej pracował przy takich projektach jak Psychonauts, Brigade oraz Massive Chalice.

Jeśli chodzi o rynkowe szanse Artifact to są one raczej duże – w końcu to gra Valve. Można spodziewać się, że podmiot postawi na podobny model finansowy, jak w innych swoich grach, więc bez skrzynek, skórek i innych płatnych dodatków pewnie się nie obejdzie. 

Źródło: YouTube