Adrian Kotowski | 9 sierpnia 2017, 17:55

Od startu Steam Direct na platformie Valve pojawiło się już ponad 1000 gier

Liczba śmieciowych tytułów niestety w ogóle nie spadła. Thomas Bidaux z Ico Partners udostępnił kilka interesujących danych na temat liczby gier, które trafiły na Steam od uruchomienia programu Steam Direct. Platforma Valve jest wręcz zalewana nowymi produkcjami i nie wygląda na to, by jej właściciele w jakikolwiek sposób kontrolowali materiały, które na nią trafiają.

Steam Direct wystartował w połowie czerwca tego roku i od tego czasu na Steam zawitało już ponad 1000 gier, zarówno w pełni dokończonych, jak i tytułów dostępnych w ramach wczesnego dostępu. Jak widać na załączonym wykresie, liczba produkcji wprowadzanych na platformę Valve cały czas rośnie, a tylko w ubiegłym tygodniu zadebiutowało ich aż 215.

Steam

Bidaux porównał też pierwszy tydzień lipca 2017 z odpowiadającym okresem ubiegłego roku. Okazuje się, że pomimo wymogu uiszczenia każdorazowo opłaty za wydanie swoich tytułów, deweloperzy publikują ich dużo więcej niż wcześniej. Rok temu we wspomnianym okresie na Steam trafiło 28 gier, w tym roku przez pierwszy tydzień lipca pojawiły się aż 84 nowe produkcje. Przy takim zalewie trudno w ogóle połapać się, co konkretnie miało premierę, a już tym bardziej wybrać interesującą pozycję.

Valve ujawnia wysokość opłaty za wydanie gry w Steam Direct

Zdaje się też, że zapewniania Valve o bacznym przyglądaniu się debiutującym na rynku tytułom można włożyć między bajki. Jak donosi dziennikarz Jim Sterling, bez problemu można znaleźć co najmniej kilkanaście gier wprowadzonych na Steam po starcie Steam Direct, które nie są nawet demami technologicznymi i trudno w ogóle powiedzieć, czy autorzy zamierzają doprowadzić je do stanu używalności. Bez bardziej stanowczych kroków platforma Valve będzie po prostu „wysypiskiem śmieci”, gdzie znalezienie dobrej gry dewelopera niezależnego będzie graniczyło z cudem. 

Źródło: Twitter