Marcin Żebrowski | 21 grudnia 2013, 17:25

Radeon R9 290 @ R9 290X – czy modowanie kart graficznych wciąż jest możliwe?

Radeon R9 290 @ R9 290X

Nowe karty graficzne oparte na układzie Radeon R9 290 przy odrobinie szczęścia da się przerobić na droższą wersję R9 290X. Pierwsze doniesienia o tym, że jest to możliwe, pojawiły się na niemieckim wortalu PC Games Hardware. Na jego łamach przedstawiono Radeona R9 290 firmy PowerColor, w którym przez wgranie BIOS-u od karty Asus Radeon R9 290X udało się odblokować dodatkowe jednostki cieniujące. Postanowiliśmy sprawdzić to na dwóch egzemplarzach, które mieliśmy w redakcji.

Trochę historii

Zawsze było tak, że producenci elektroniki w różnych cenach sprzedawali konstrukcje oparte na tym samym układzie. Różnice polegały na blokowaniu w nim niektórych funkcji lub części. Ma to wpływ na wydajność oraz cenę. Nie opłaca się produkować kilku wersji układu, które w finalnym produkcie różniłyby się tylko nieznacznie. Bardzo dobrym przykładem są procesory wielordzeniowe. Egzemplarze, które nie przeszły testów sprawności wszystkich rdzeni, są sprzedawane w wersji dwu- lub trzyrdzeniowej. Niekiedy jest tak, że producent, aby nadążyć z zamówieniami na wolniejsze wersje CPU, decyduje się na sprzedaż układów mających wszystkie rdzenie sprawne.

Stosuje się wtedy praktykę blokowania części sprawnych rdzeni. Procesor jest sprzedawany jako mniej rozbudowana i tańsza jednostka. Zaawansowani użytkownicy komputera doskonale o tym wiedzą i czasem przez zmianę ustawień w BIOS-ie udaje się im odblokować dodatkowe rdzenie procesora. Dobrym przykładem jest procesor AMD Phenom II X2 550 lub Phenom II X3 720. W wielu egzemplarzach udawało się odblokować dodatkowe rdzenie za pomocą BIOS-u płyty głównej.

GPU od czasów GeForce'a 256 również pozwalały się niekiedy przerobić na droższy model przez zmianę BIOS-u, modyfikowanie sterowników lub za pomocą lutownicy. Wspomniana karta Nvidii wraz ze swoim młodszym bratem, GeForce'em 2, dawała się przerobić na profesjonalny model, Quadro. Układy Radeon 9500 pro masowo przerabiano na wersję 9700 pro.

Jeżeli ktoś nie czuł się pewnie z lutownicą w dłoni, mógł w następnych latach przerabiać karty, po prostu kopiując do nich nowy BIOS. Takimi rarytasami na rynku były karty GeForce 6800. Zdarzały się egzemplarze, w których dawały się odblokować dodatkowe jednostki cieniowania pikseli i wierzchołków. Ta operacja pozwalała zamienić model 6800 w o 700 zł droższy 6800 GT. Parę lat po nich nastał czas modowalnych Radeonów HD 6950. Dzięki podmianie BIOS-u szczęśliwy użytkownik dostawał droższy model, HD 6970.

Radeon R9 290 @ R9 290X – czy to możliwe?

Zaraz po tym, jak do sklepów trafiły Radeony R9 290 i R9 290X, na zachodnich forach dyskusyjnych pojawiły się informacje o udanych próbach przemiany wolniejszej wersji układu na szybszą przez wgranie odpowiedniego BIOS-u. Doniesienia te były potwierdzone wynikami testów oraz obrazkami z GPU-Z, na których było widać odblokowane dodatkowe jednostki cieniujące oraz zmienione zegary. Brzmiało to prawdopodobnie, ponieważ R9 290 to ten sam układ co R9 290X, tyle że nie działa w nim część bloków wykonawczych.

 R9 290X
R9 290R9 280X
Jednostki cieniujące 2816 2560 2048
ROP 64 64 32
Jednostki teksturujące 176 160 128
Zegar rdzenia

1000 MHz

947 MHz 1000 MHz
Moc obliczeniowa 5905 gigaflopów 5084 gigaflopy 4294 gigaflopy
Szybkość wypełniania pikselami 67,1
gigapiks./s
63,6
gigapiks./s
33,5
gigapiks./s
Szybkość wypełniania teksturami 184,5
gigateks./s
158,9
gigateks./s
134,2
gigateks./s
Zegar pamięci 1250 MHz 1250 MHz 1500 MHz
Szyna pamięci 512 b 512 b 384 b
Rodzaj pamięci GDDR5 GDDR5 GDDR5
Przepustowość pamięci 312,5 GB/s 312,5 GB/s 281,5 GB/s
Proces technologiczny 28 nm 28 nm 28 nm

W redakcji mieliśmy dwie referencyjne karty graficzne: Gigabyte Radeon R9 290 oraz analogiczny model firmy Sapphire. Ponieważ różnią się one jedynie naklejkami na wentylatorze, nie trzeba było szukać specjalnych wersji BIOS-u.