Paweł Pilarczyk | 27 grudnia 2009, 13:19

Komputer bez klawiatury, czyli alternatywne metody interakcji z komputerem

To nie przyszłość. To teraźniejszość!

Na świecie są już miliony użytkowników komputerów i konsol do gier wideo całkowicie pozbawionych klawiatury, myszy czy gamepada. Czy w przyszłości urządzenia te, jednoznacznie kojarzące się nam z komputerem, znikną bezpowrotnie?

Historia klawiatury sięga lat 60. XIX wieku. Wtedy to Christopher Latham Sholes opatentował maszynę do pisania wyposażoną w klawiaturę o układzie klawiszy QWERTY. Produkcja seryjna urządzenia rozpoczęła się dopiero 10 lat później, w 1877 roku, w fabryce firmy Remington Company.

Do komputerów klawiatura trafiła blisko sto lat później. Prymitywną wersję zastosowano w komputerze Binac (następcy Eniaca) w 1949 roku, jednak klawiatura podobna do znanych nam dziś pojawiła się dopiero w 1964 roku w komputerze Multics, opracowanym wspólnie przez pracowników MIT-u oraz firm Bell Laboratories i General Electric. System łączył ze sobą klawiaturę i ekran. Wtedy to po raz pierwszy użytkownik komputera widział na ekranie znaki, które wprowadzał za pomocą klawiatury.

Dziś nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić komputera pozbawionego klawiatury i myszy czy konsoli do gier bez gamepada. Sytuacja szybko może się jednak zmienić. Producenci komputerów już od lat opracowują systemy mające zastąpić klawiaturę i uczynić korzystanie z komputera bardziej naturalnym i intuicyjnym.

 


Cel, jaki wszyscy chcą osiągnąć, jest prosty: z komputerem mamy się porozumiewać tak samo jak z żywymi ludźmi. Będziemy z nim rozmawiać, a komputer będzie reagować na emocje rysujące się na naszych twarzach czy gesty naszych dłoni. Grając w gry komputerowe, będziemy wykorzystywać rekwizyty przypominające autentyczne akcesoria: pistolety, rowery, deskorolki czy rakiety tenisowe. A wszystko po to, by z komputera przyszłości mógł korzystać każdy, bez żadnego przeszkolenia, bez instrukcji obsługi, bez pomocy innych.

Systemy rozpoznawania mowy wciąż są dalekie od ideału, chociaż prace nad nimi trwają już od kilkudziesięciu lat. Zaimplementowane są w przedmiotach codziennego użytku, w tym w telefonach i samochodach. Nadal jednak z komputerem nie możemy porozmawiać, co najwyżej możemy mu wydawać pojedyncze polecenia, chociaż często opacznie je interpretuje.

Dlatego producenci komputerów opracowali alternatywne systemy komunikacji z komputerem, które omówimy w tym artykule. Zamieścimy też bogaty zestaw materiałów wideo – zachęcamy do ich obejrzenia, bo przedstawią te techniki tysiąc razy lepiej niż tekstowy opis.