Mieszko Krzykowski | 24 maja 2010, 06:00

Radeon HD 5830 w pięciu finalnych postaciach

Mocna reprezentacja

Pierwszy Radeon HD 5830, którego mogliśmy przetestować, dostarczony nam przez AMD, był w istocie przerobionym Radeonem HD 5870 i nigdy nie miał trafić do sklepów w takiej postaci. Dlatego w tamtym artykule nie umieściliśmy informacji o tym, jak te karty się podkręcają, ile pobierają energii i jak bardzo się grzeją. Obiecaliśmy natomiast, że podamy te informacje, gdy tylko otrzymamy jakieś finalne produkty. I tak minęło kilka miesięcy, bo przez długi czas tych kart... po prostu nie było. Ale na szczęście w końcu udało się nam zebrać w redakcji pięć różnych modeli należących do szczęśliwej rodziny HD 5830. Jaki ostatecznie jest ten Radeon?

ASUS EAH5830 DirectCu

Na pierwszy ogień idzie ASUS, promujący karty z nowym układem chłodzenia, które będzie można rozpoznać po dopisku DirectCU w nazwie karty.

Pudełko i dodatki niczym nie zaskakują. Dostajemy dokładnie to, do czego ASUS zdążył nas przyzwyczaić, czyli pudełko z mrocznym jeźdźcem i zestaw niezbędnych przejściówek w środku.

Ozdoby pudełka zobowiązują, więc nie poczuliśmy się zaskoczeni, gdy karta okazała się czarna. Od razu mieliśmy skojarzenia z niedawno opisywanym przez nas ASUS-em EAH5870 V2. Po charakterystycznie uciętym rogu i specyficznym zestawie wyjść obrazu na śledziu można poznać, że te karty są oparte na dokładnie takich samych płytkach drukowanych.

Układ chłodzenia nie jest jakiś specjalnie rozbudowany i nie ma w nim żadnej techniki gnomów. Dopisek DirectCU odnosi się po prostu do tego, że rurki cieplne stykają się bezpośrednio z układem graficznym. Jest to coś, do czego zdążyliśmy przywyknąć, patrząc na układy chłodzenia procesorów. W schładzaczach kart graficznych spotyka się to nieco rzadziej, ale też nie jest to coś zupełnie niespotykanego. Kości pamięci nie są przykryte radiatorem, więc chłodzi je wyłącznie powietrze, które dociera do nich z głównego wentylatora.

Po dokładniejszym przyjrzeniu się PCB nie ma już żadnych wątpliwości, że płytka jest taka sama jak ta w ASUS-ie EAH 5870 V2. Taki sam mocny układ zasilania, takie same kości pamięci i taki sam kontroler zasilania. Pozostało nawet ośmiopinowe złącze zasilania. Widzimy więc, że nie tylko AMD zbudowało Radeona HD 5830 na podstawie Radeona HD 5870. Przynajmniej w teorii powinno to zapewniać większą żywotność karty i lepszą podatność na podkręcanie – w końcu konstrukcja jest oparta na modelu znajdującym się pod względem wydajności dwie półki wyżej.