Tomasz Jadczak | 8 kwietnia 2011, 16:00

G1.Assassin vs Rampage III Black Edition vs Pure Black X58 – starcie gigantów

Czy gracze potrzebują LGA1366?

2 × 12 + 2 × 3 = większa przyjemność z grania? To tajemnicze równanie oznacza 12-wątkowy procesor, 12 GB pamięci, trzy karty graficzne i trzy monitory. Producenci płyt głównych próbują nas przekonać, że do grania świetnie nadaje się platforma LGA1366. Nie jest tania (wręcz przeciwnie), ale tylko ona umożliwia wykorzystanie aż 12-wątkowego CPU i kilku kart graficznych bez ekwilibrystyki z dodatkowymi układami wspomagającymi chipset. Ostatnio pojawiło się na rynku kilka nowych konstrukcji z chipsetem Intel X58. Trzy z nich przetestowaliśmy w nietuzinkowej konfiguracji. ASUS Rampage III Black Edition

ASUS Rampage III Black Edition to najwyższy model tego producenta przeznaczony pod procesory firmy Intel do podstawki LGA1366. Jest kierowany do najbardziej wymagających użytkowników.

Płyta należy, oczywiście, do rodziny ROG (ang. Republic of Gamers, 'Republika Graczy'). Chociaż nazwa sugeruje duże pokrewieństwo z modelem Rampage III Extreme, to zmian jest tyle, że właściwie mamy do czynienia z nową płytą główną, która tylko w założeniach przypomina starszą wersję.

Rampage III Black Edition ma wymiary 305×269 mm i czarny laminat. Podstawka pod procesor to LGA1366, chipset zaś to układy Intel X58 i ICH10R. Sekcja zasilania procesora jest odpowiednio rozbudowana, aby zapewnić wystarczający zapas prądu dla sześciordzeniowych procesorów, szczególnie po przetaktowaniu. Zasilaniem CPU zajmuje się 11-fazowy układ sterujący – producent nazwał tę sekcję Extreme Engine Digi+. Osiem faz steruje napięciem zasilającym rdzenie procesora, pozostałe trzy pilnują napięcia zasilającego Uncore (kontroler pamięci, QPI i pamięć podręczna). Odpowiednio duże natężenie prądu zapewniają dwa ośmiopinowe złącza ATX 12 V. Układ zasilania mostka Intel X58 jest sterowany trzyfazowo, podobnie jak pamięć. W sekcjach zasilających użyto „proadlizerów”, które zastępują do kilkudziesięciu kondensatorów odsprzęgających. Jest to możliwe dlatego, że proadlizer umie zastąpić kilka typów kondensatorów (zarówno te o najszybszym czasie reakcji, jak również te o średnim i długim). To drogie i cenione rozwiązanie.

Układ zasilania to Extreme Engine Digi+

Jakość użytych podzespołów nie budzi żadnych wątpliwości: są proadlizery, kondensatory polimerowe i ekranowane cewki. Wokół gniazda procesora jest dużo miejsca i nie powinno być żadnych problemów z montażem nawet rozbudowanych schładzaczy.

ASUS Rampage III Black Edition wyposażono w firmowe rozwiązania ASUS-a:

  • Extreme Engine Digi+ to kombinacja elementów analogowych i cyfrowych w układzie zasilania procesora.
  • True USB 3.0 zapewnia dużą wydajność USB dzięki zastosowaniu układów NEC z USB 3.0.
  • MemOK! pozwala uruchomić komputer, gdy użyta pamięć nie chce działać z płytą. Po wciśnięciu przycisku BIOS powinien ustawić parametry działania modułów na możliwie bezpieczne wartości. Użytkownik nie musi znać się na konfigurowaniu opóźnień i innych parametrów RAM-u. Wszystko ma odbywać się automatycznie.
  • ASUS Q-Design – system technik takich, jak Q-Connector, Q-Slot, Q-LED i Q-DIMM, które przyspieszają i upraszczają samodzielne składanie oraz rozbudowę komputera.
  • USB BIOS Flashback to wygodny sposób wgrywania BIOS-u. Wystarczy podłączyć dysk flash (USB) do portu ROG Connect i wcisnąć guzik ROG Connect na 2 s, a BIOS zostanie wprowadzony automatycznie.
  • Kalibracja „Loadline” ma zapewniać maksymalnie stabilny poziom napięcia nawet po dużym przetaktowaniu zegara procesora. Układ kalibruje system zasilania tak, żeby wahania napięcia były jak najmniejsze.
  • Voltiminder LED – diody LED na laminacie sygnalizują napięcie w kluczowych podzespołach. Zależnie od poziomu napięcia zmienia się kolor świecenia diod, co ułatwia orientację w ustawieniach.
  • ProbeIt docenią ortodoksyjni podkręcacze. ASUS wyprowadził punkty pomiarowe tak, żeby były łatwo dostępne dla tych, którzy chcieliby monitorować poziomy napięć miernikiem (zamiast w programie, który może wprowadzać przekłamania). Dostępne są punkty pomiarowe aż siedmiu kluczowych napięć.
  • ROG Connect to rozwiązanie polegające na kontrolowaniu płyty głównej z użyciem drugiego komputera. Płyta ASUS Rampage III Black Edition ma na laminacie układ, który sprzętowo (w systemie operacyjnym nie potrzeba żadnego dodatkowego oprogramowania) pozwala z drugiego komputera (ten wymaga oprogramowania) podkręcać podzespoły i zmieniać napięcia poprzez kabel USB.

ROG Connect – wygodne podkręcanie i diagnostyka z drugiego komputera

 

Chłodzeniem zajmuje się system trzech niskich i masywnych radiatorów wykonanych z bloków aluminium. Dwa z nich są połączone płaskim ciepłowodem. Całość układu jest przymocowana do płyty bardzo solidnie, z użyciem połączeń gwintowych.

Na laminacie jest sześć slotów pamięci, które pozwalają działać modułom w trybie jedno-, dwu- i trzykanałowym. Maksymalnie płyta może obsłużyć 48 GB RAM-u. Moduły mogą osiągać prędkość DDR3 2200 MHz.

Są cztery złącza PCI Express ×16. Dostępne konfiguracje to: ×16, ×16/×16, ×16/×8/×8 i ×8/×8×8/×8. Karty graficzne mogą działać w trybie CrossFireX i SLI. Na laminacie są też dwa złącza PCI Express ×1.

Do płyty można podłączyć osiem urządzeń SATA i dwa eSATA (steruje nimi kontroler JMicron363). Dwa gniazda SATA obsługuje kontroler Marvell 9182, dzięki czemu urządzenia mogą przesyłać dane z prędkością 6 Gb/s (teoretycznie). Producent nie przewidział możliwości podłączenia urządzeń IDE. Można użyć 15 urządzeń USB, w tym czterech USB 3.0 (pod kontrolą układów NEC-a).

Na płycie jest jedno gniazdo LAN, które może działać z prędkością 1 Gb/s. Układ wykonawczy to Intel 82567V. Ale to niejedyny sposób komunikacji w Rampage III Black Edition. Ortodoksyjni gracze powinni skorzystać z dołączonej do zestawu karty ThunderBolt. Znalazł się na niej specjalny procesor, Killer E2100, do obsługi połączenia sieciowego (NPU, ang. network processing unit). Zwalnia on główny procesor z zadań związanych z LAN-em i automatycznie optymalizuje połączenie tak, żeby zapewnić jak najlepszy czas reakcji w grach. To układ o pokaźnej mocy obliczeniowej i własnej pamięci. Szczegółowo przetestowaliśmy i opisaliśmy to rozwiązanie w artykule „Bigfoot Networks Killer 2100 – karta sieciowa dla prawdziwego gracza”.

Karta ThunderBolt – czyli wyczynowa sieciówka i świetne audio

 

ThunderBolt ma na pokładzie również audio. Ceniony za wyśmienite parametry i dobry dźwięk DAC Cirrus Logic CS4398 (ten przetwornik można znaleźć w urządzeniach za kilka tysięcy Euro, jak na przykład Teac Esoteric SA-10) jest otoczony bardzo wysokiej jakości podzespołami dobranymi pod względem brzmienia (a nie tylko suchych danych technicznych), jak kondensatory Nichicon Fine Gold (FG) MUSE. Takie same można znaleźć w urządzeniach hi-fi za duże pieniądze. Wyjście słuchawkowe jest zasilane przez sprawdzony układ Texas Instruments TPA6120A2. Bez problemu radzi on sobie ze słuchawkami o impedancji 600 omów, zapewniając przy takim obciążeniu moc 80 mW. Użyte wzmacniacze operacyjne to National Semiconductor LM4562. Są one zamocowane w podstawkach, więc można je wymienić na inne, o odmiennym charakterze brzmienia. Oczywiście, układ zasilania również jest wysokich lotów. Zaprojektowany zgodnie z najlepszymi wzorami, ma odpowiedni zapas mocy, żeby prąd dostarczany do czułych układów audio był możliwie stabilny i pozbawiony zakłóceń z pozostałych podzespołów komputera. Użyto m.in. dławików o obciążalności 20 A.

Musimy przyznać, że jakość dźwięku, nawet uzyskanego w przeciętnych słuchawkach, robi duże wrażenie. Być może nasz specjalista od audio sprawdzi kartę ThunderBolt z „high-endową” konstrukcją. Naszym zdaniem mezaliansu nie będzie.

Generowaniem dźwięku zarządza ośmiokanałowy układ SupremeFX X-Fi 2.