Szczepan Ostachowski | 2 stycznia 2014, 14:28

Leap Motion – rzut oka na obsługę komputera za pomocą gestów

Gesty jako sposób obsługi komputera

Pomysł obsługiwania komputera gestami sam w sobie nie jest niczym zadziwiającym. Sposobów, w jakie komunikujemy się z maszynami, jest coraz więcej: klawiatura, myszka, później płytki i ekrany dotykowe... Wydaje się, że gesty są kontynuacją tej linii ewolucji. (Temat został podjęty w jednym z naszych artykułów). Leap Motion to technika wykorzystania gestów do obsługi sprzętu komputerowego. Miała zostać zaproponowana masowemu użytkownikowi w roku 2013. Dotychczas miała postać wolno stojącego sensora podłączanego za pośrednictwem USB. Teraz będzie również montowana w laptopach jako ich integralny element.

Leap

Leap Motion zdaniem producenta zapewnia bardzo dużą czułość, większą niż podobny produkt Microsoftu, Kinect. Pozwala użyć w gestach wszystkich 10 palców. Do współpracy z Leap Motion (którego współwłaścicielem jest Intel Capital, inwestycyjne ramie firmy z Santa Clara) zgłosiła się między innymi firma HP i dzięki temu nowy sensor będzie dostępny w co najmniej 10 urządzeniach tej firmy. Przetestowaliśmy ten sprzęt właśnie w jednym z takich laptopów: HP Envy 17 Leap Motion TS. Sam pomysł sterowania sprzętem nie za pomocą tradycyjnych kontrolerów, a ruchem ręki, jest bardzo ciekawy. Świadczy o tym również rosnące zainteresowanie różnych firm tym tematem oraz coraz to nowsze gry, które obsługują choćby właśnie Kinecta.

Leap Motion

Leap Motion

Obecne wykorzystanie

Chwilowo Leap Motion nie jest w pełni kompatybilny z systemem operacyjnym jako takim, więc jego możliwości pozwala wykorzystać jedynie oprogramowanie napisane pod kątem tego kontrolera. Dzięki jednemu z takich narzędzi można obsługiwać część zewnętrznych programów. Szkoda tylko, że kalibrowanie sprzętu nie należy do najprostszych.

Dzięki tej technice można przykładowo (po uprzednim ustawieniu wszystkiego w odpowiednim programie) wstrzymać lub wznowić odtwarzanie filmu lub muzyki. Jednak możliwości sterowania przeglądarkami internetowymi powinny być większe; przełączanie się między otwartymi kartami, otwieranie nowych i zamykanie innych to trochę za mało.

A gry? Leap Motion jest obsługiwany przez zaledwie kilka, z czego wszystkie zostały napisane pod kątem tego kontrolera. Na razie nie da się zagrać z jego użyciem na przykład w jakąś ścigałkę.