Mateusz Brzostek | 11 lipca 2014, 07:32

Zasilacze SFX o mocy 300–400 W – rzut oka

Minizasilacz do małego, ale szybkiego komputera

Szybki komputer wcale nie musi być duży, prądożerny i głośny. Coraz więcej osób jest zainteresowanych zbudowaniem stosunkowo małego peceta, który zapewni podobną wydajność jak typowy Midi-Tower z płytą główną ATX. Postanowiliśmy sprawdzić, jak szybki zestaw do gier (z samodzielną kartą graficzną) uda nam się złożyć w możliwie małej obudowie. Te najmniejsze są kompatybilne z zasilaczami SFX, które są znacznie mniejsze od standardowych ATX i w danej cenie zwykle słabsze.

Minizasilacz do minikomputera

Wybór obudów z zasilaczem jest raczej skąpy. Zwykle albo komuś nie odpowiada obudowa, albo zasilacz. My woleliśmy sami wybrać. Złożyliśmy zestaw z najwydajniejszym połączeniem karty graficznej i procesora, jakie da się zmieścić w obudowie Silverstone Sugo SG-06. Niestety, jest ona o parę milimetrów za krótka, żeby dało się w niej zamontować długą kartę graficzną, taką jak Radeon R9 280X, GeForce GTX 770 czy GTX 780. A wystarczyłaby mała wnęka przedłużająca ją na froncie, zwłaszcza że ta przestrzeń i tak nie jest wykorzystywana.

Do SG-06 zmieściliśmy Core i5-4690K na płycie głównej Asus Z97I-PLUS, układ chłodzenia procesora Thermalright AXP-100, dwa moduły pamięci G.Skill TridentX DDR-2400 oraz kartę graficzną Asus GTX 760 DirectCU II. Procesor podkręciliśmy do 4,2 GHz.

Silverstone
Sugo SG-06 LITE
Intel
Core i5-4690K @
4,2 GHz, 1,3 V
Asus
Z97I-PLUS
Asus
GeForce GTX 760
DirectCU II
G.Skill
TridentX
2 × 4 GB, DDR-2400
Thermalright
AXP-100

 

Jak się okazało, ograniczeniem mocy podzespołów w takiej obudowie szybko staje się duża ilość ciepła wydzielanego w niewielkiej przestrzeni. Szybsza karta graficzna (gdyby się mieściła na długość) wytrzymałaby warunki cieplne, bo byłaby umieszczona na wprost wlotu powietrza, ale zamontowanie bardziej prądożernego procesora spowodowałoby albo przegrzewanie, albo konieczność zastosowania nieznośnie głośnych wentylatorów.

W obudowie Silverstone Sugo SG-06 zasilacz można również zamontować odwrotnie, wentylatorem do góry. Wtedy wentylatory na schładzaczu procesora i w zasilaczu nie zakłócałyby sobie nawzajem przepływu powietrza. Wiele pracuje jednak głośniej w takiej pozycji, a do tego zasilacz nie jest osłonięty przed drobnymi przedmiotami, które mogłyby wpaść do środka.

Niestety, obecnie nie mamy aparatury pomiarowej, która pozwalałaby nam sprawdzić parametry elektryczne zasilaczy, dlatego skupimy się na walorach użytkowych.