Mateusz Brzostek | 13 września 2016, 09:37

Xbox One S – konsola Microsoftu w odświeżonej wersji

Xbox One S – mniejszy, ładniejszy, energooszczędny, gotowy na 4K

Xbox One S, odświeżona wersja konsoli do gier Microsoftu, pojawia się powoli w polskich sklepach. Nowy Xbox jest smuklejszy, ładniejszy i ma większe możliwości. Sprawdziliśmy je w praktyce.

Xbox One S
Cena od 1299.99 zł do 1299.99 zł

Jeśli chodzi o konsole obecnej generacji, Xbox One nie cieszy się u nas dużą popularnością. Wielkość, cena, gry i usługi na wyłączność oraz drobne uciążliwości w użytkowaniu przekonały wielu graczy konsolowych do wyboru PlayStation 4. Czy odświeżony Xbox zdobędzie dla platformy Microsoftu nowych zwolenników?

Kogoś, komu nie spodobał się któryś z głównych użytkowych aspektów Xboksa One, Xbox One S też nie przekona: to po prostu odświeżona wersja starszej konsoli, obarczona konsekwencjami tych samych decyzji projektowych.

Dobrze znana esencja Xboksa...

Centralny procesor z układem graficznym konsoli są właściwie tak samo wydajne jak w modelu bez S w nazwieŻarty rodem z „Chłopaki nie płaczą” są nie na miejscu.; nieco przyspieszono układ graficzny, co jednak nie ma zasadniczego wpływu na wydajność. Xbox One S został przygotowany do współpracy z nowoczesnymi telewizorami: obsługuje rozdzielczość 4K oraz tryb HDR, w którym kontrast i rozpiętość tonalna obrazu są większe i bliższe rzeczywistości.

Z rozdzielczości 4K skorzystamy głównie podczas oglądania filmów z płyt Blu-ray lub strumieniowanych z internetu. Układ graficzny nowego Xboksa nie jest dość wydajny, żeby wyświetlać gry w 4K.

Xbox One S

Microsoft zrezygnował z dodawania do każdej konsoli czujnika ruchu Kinect: nowy Xbox nie ma nawet złącza do podłączenia Kinecta, ale można dokupić specjalny adapter, pozwalający podłączyć czujnik do nowej konsoli przez USB. Ktoś, kto jest właścicielem starego modelu konsoli, nowego modelu konsoli oraz Kinecta, może zgłosić się do Microsoftu i otrzymać taki adapter za darmo.

...w nowym opakowaniu

Natomiast Xbox One S ma ogromną szansę przekonać do siebie kogoś, kto nie miał zastrzeżeń co do samej koncepcji Xboksa One, a po prostu uważał ten sprzęt za nieatrakcyjny. Dzięki nowej technice produkcji procesora (proces technologiczny klasy 16 nm) znacznie zmniejszono pobór energii, zasilacz wbudowano wewnątrz konsoli, a całe urządzenie zmniejszono prawie o połowę. Xbox jest smukły i zgrabny: w porównaniu ze starszym modelem robi takie wrażenie jak... PlayStation 4 w porównaniu z oryginalnym Xboksem One.

Xbox One S i Xbox One – porównanie wielkości

Pozbyto się też kilku irytujących cech starszego modelu. Dotykowe przyciski Xboksa One, zbyt czułe, żeby były wygodne, zostały porzucone – przyciski włączania i wysuwania płyty są teraz mechaniczne i mają bardzo dobrze wyczuwalny punkt zadziałania. Konsola może wreszcie działać w pionie, choć tylko w jednej orientacji. Wymagana jest do tego specjalna podstawka, która jest dołączana tylko do najdroższej wersji Xboksa One S. 

Zaktualizowano też kontroler: ten ma niemal taki sam kształt jak wprowadzony w zeszłym roku kontroler Elite. Powierzchnia jest lekko chropowata, żeby lepiej leżała w rękach. Kontroler można podłączyć do peceta bez użycia dodatkowego odbiornika – z wykorzystaniem zwykłego protokołu Bluetooth.

Xbox One S będzie dostępny w trzech wersjach: z dyskiem twardym o pojemności 2 TB, 1 TB lub 500 GB.

Xbox One S i PlayStation 4

Stary Xbox zostaje w tyle

Microsoft, żeby dać Xboksowi możliwość wyświetlania rozdzielczości 4K i 10-bitowej głębi kolorów oraz odtwarzania filmów Blu-ray UltraHD, musiał go nieco przeprojektować – tych możliwości nie da się dodać przez aktualizację oprogramowania. Rozdzielczość 4K teoretycznie może wyświetlać także układ graficzny w starszym modelu konsoli, ale tylko w 30 kl./sek.; ponadto Xbox One bez S w nazwie nie obsługuje trybu szyfrowania HDCP 2.2, którego wydawcy treści 4K wymagają do wyświetlania filmów. To samo dotyczy generowania obrazu z gier w HDR: teoretycznie jest możliwe, ale podsystem wyświetlania w starszym Xboksie One nie jest na to przygotowany.

Żeby można było odtwarzać płyty Blu-ray UltraHD, potrzebny jest też odpowiedni napęd, który poradzi sobie z płytami o większej gęstości zapisu. Płyty Blu-ray UltraHD mają dwie albo trzy warstwy z danymi, o większej gęstości zapisu niż w zwykłych Blu-rayach. Zamiast 25 GB każda warstwa mieści 33 GB, a płyty mogą mieć pojemność 66 GB lub 100 GB. Do odczytywania takich płyt wystarczy taki sam laser jak dotychczas stosowany, ale konieczne jest dostosowanie układu optycznego i kontrolera napędu. To kolejna funkcja, która wymagała zmian sprzętowych w konsoli.