Mateusz Brzostek | 23 listopada 2016, 14:00

Platforma do przechwytywania obrazu 4K w PCLab.pl

Framer 2.0

Konsole nowej generacji umieją wyświetlać obraz 4K. Duże rozdzielczości i prędkości odświeżania coraz częściej są przedmiotem zainteresowania graczy. Zarazem generowanie tak szczegółowej grafiki w czasie rzeczywistym wciąż jest problematyczne. Żeby móc szczegółowo zanalizować działanie urządzeń, gier i nowatorskich technik wyświetlania, musimy przechwytywać wyświetlany obraz. Przedstawiamy swoją zmodernizowaną platformę do przechwytywania obrazu, gotową na erę 4K.

Po latach dominacji rozdzielczości 1920 × 1080 coraz częściej widzimy jeszcze większe monitory i telewizory. Ponad 40% sprzedawanych dziś odbiorników ma rozdzielczość 4K. Również monitory są coraz większe (lub szybsze): zainteresowaniem cieszą się ekrany o proporcjach 21 : 9 lub odświeżane z częstotliwością 120 Hz i więcej. Tymczasem do dokładnego testowania sprzętu nie wystarczają już programy wyświetlające liczbę klatek na sekundę. W zamkniętych systemach, takich jak konsole do gier, nie możemy użyć żadnych programów diagnostycznych; nie możemy też wykonać nieprzerobionych, „surowych” zrzutów ekranu, które reprezentowałyby wiernie to, co widzi użytkownik.

Rozwój wyświetlaczy 4K sprowokował też opracowanie wielu nowych technik wyświetlania, które kłócą się z naszym tradycyjnym pojmowaniem grafiki trójwymiarowej. Najbardziej oczywistym przykładem jest rozdzielczość generowanego obrazu: dziś coraz częściej trudno stwierdzić, jaką rozdzielczość widać na ekranie; nawet twórcy gry nie zawsze mogliby podać jednoznaczną odpowiedź.

Uważamy, że najlepszą i jedyną wierną metodą testowania tych technik jest przechwytywanie obrazu: tylko w ten sposób pomiary mogą być wolne od wpływu oprogramowania, API czy systemu operacyjnego zainstalowanego na danej maszynie. W konsolach przechwytywanie obrazu było wykorzystywane od wielu lat, a do świata pecetów trafiło w 2014 roku dzięki wypromowanemu przez Nvidię narzędziu FCAT. Sprzętową częścią FCAT-a jest urządzenie do przechwytywania obrazu: karta VisionDVI-DL, produkowana przez brytyjską firmę DataPath.

VisionDVI-DL doskonale nam służyła przez prawie 3 lata, ale ma poważne ograniczenie: wejście obrazu DVI. Ten interfejs ma ograniczoną przepustowość, można przez niego przesłać obraz o rozdzielczości do 2560 × 1600 w 60 Hz lub 3840 × 2160 (4K) w 30 Hz. Problemem jest nie tylko przepustowość, ale też konwersja sygnału z portów HDMI. Otóż konsole, podobnie jak coraz więcej kart graficznych, nie mają złącza DVI, a przejściówki i rozdzielacze często sprawiają więcej kłopotów, niż rozwiązują.

Postanowiliśmy poszukać innego rozwiązania.