Mieszko Krzykowski | 7 grudnia 2016, 12:09

OnePlus 3T – krótki test odświeżonej wersji OnePlus 3

1 + 3 + 10%

OnePlus 3 to jeden z najciekawszych tegorocznych smartfonów, do niedawna gorąco polecany przez nas każdemu, kto szuka dopracowanego telefonu za mniej niż 2000 zł. Niestety, stał się ofiarą własnego sukcesu. Żeby kupić OnePlus 3, trzeba było się naczekać, bo popyt mocno przewyższył podaż. W końcu całkowicie zniknął z oferty firmy i... został zastąpiony trochę lepszym i trochę droższym OnePlus 3T. Sprawdziliśmy, czym OnePlus 3T różni się od OnePlus 3.

OnePlus 3T – test


OnePlus 3T pojawił się niemal znikąd. OnePlus 3 trafił do sprzedaży na przełomie czerwca i lipca, czyli niespełna pół roku temu, więc dzięki modelowi 3T OnePlusowi udało się dokonać czegoś, co wydawało się niewykonalne: odświeżyć swój czołowy model szybciej od Sony ;) Po co? Odpowiedź jest prosta: dla pieniędzy!

Odstawmy jednak na bok ten lekko zgryźliwy ton, choć w powyższych zdaniach jest odrobina prawdy. Kolejne partie OnePlus 3 były wyprzedawane jeszcze przed opuszczeniem linii produkcyjnych, więc skoro i tak trzeba było negocjować nowe umowy z dostawcami części i fabrykami, to lekka aktualizacja sprzętu i korekta ceny (prawo popytu i podaży się nie myli) wydawały się sensowne z biznesowego punktu widzenia. Czy są mile widziane przez klientów? Z tym już jest różnie, ale więcej o tym piszemy w podsumowaniu. Na razie skupimy się na zmianach.

OnePlus 3T – specyfikacja
Wymiary 152,7 × 74,7 × 7,4 mm LTE Cat 6
Masa 158 g Wi-Fi 2-zakresowe, ac
Ekran 5,5 cala NFC Tak
1920 × 1080 Podczerwień Nie
AMOLED Radio FM Nie
Procesor Snapdragon 821 Wyjście obrazu Nie
2 × 2,34 GHz Kryo
2 × 1,6 GHz Kryo
Host USB Tak
Adreno 530 Redukcja szumów Tak
RAM 6 GB Dostępna pamięć ok. 51 GB lub 111 GB
Akumulator 3400 mAh mikro-SD Nie
Aparat z tyłu Zdjęcia: 16 MP, Sony IMX 298, F/2.0, OIS, PDAF, LED, HDR
Wideo: 2160p @ 30 kl./sek., 1080p @ 60 kl./sek., 720p@120 kl./sek.
Aparat z przodu Zdjęcia: 16 MP, f/2.0
Wideo: 1080p @ 30 kl./sek.

 

OnePlus 3T – zmiana pierwsza: kolor

Z zewnątrz OnePlus 3T od zwykłego OnePlus 3 można odróżnić jedynie po kolorze, o ile... nie jest to złoty. OnePlus 3 był dostępny w kolorach srebrnym i złotym, a OnePlus 3T występuje w wersjach ciemnoszarej i złotej. Czyli jeśli widzisz ciemnoszary telefon OnePlus, to na pewno jest to OnePlus 3T, a jeśli złoty – cóż, pozostaje zgadywanie.


Trochę szkoda, że zrezygnowano z dalszej produkcji srebrnej wersji kolorystycznej, ale musimy przyznać, że ciemnoszara wygląda bardzo elegancko. Zresztą OnePlus 3/3T pozostaje jednym z najlepiej zaprojektowanych 5,5-calowców na rynku. Osoby odpowiedzialne za jego wygląd, kształt obudowy, fakturę powierzchni tyłu, jakość wykonania, mechanikę przycisków (ach, ten przełącznik wyciszający powiadomienia!) i inne mniejsze lub większe szczegóły wykonały kawał dobrej roboty. Mogliby się od nich uczyć tacy mistrzowie smartfonowego rzeźbienia w metalu, jak HTC, Huawei i Apple. (Szczególnie Apple, którego 5,5-calowe modele Plus już trzeci rok z rzędu w porównaniu z OnePlus 3T sprawiają wrażenie niepotrzebnie dużych, nieporęcznych i ciężkich). Krótko mówiąc, zmiana koloru jest zmianą kosmetyczną, ale w OnePlus 3 właściwie nie bardzo było co zmieniać i poprawiać.

 

OnePlus 3T – zmiana druga: pojawia się wersja 128-gigabajtowa

OnePlus 3T tak samo jak oryginał nie jest wyposażony w slot na kartę pamięci. Choć wielu wystarczało trochę ponad 50 GB miejsca dostępnego w podstawowym modelu OnePlus 3, to dla niektórych było to zbyt mało. Z myślą o tych użytkownikach zaprojektowano trochę droższą wersję OnePlus 3T ze 128-gigabajtowym nośnikiem danych, która w praktyce zapewnia około 110 GB miejsca na dokumenty, multimedia i oprogramowanie. A skoro już jesteśmy przy nośniku danych, to warto wspomnieć o trzeciej zmianie. Zapraszamy na następną stronę.