Przemysław Juraszek | 5 listopada 2018, 14:16

Lenovo Legion Y530 – test nowego laptopa dla graczy

Od niedawna Lenovo oferuje nowe wcielenie przeznaczonych dla graczy laptopów z serii Legion. Sprowadziliśmy do testu najtańszego przedstawiciela tej linii, model Legion Y530, żeby ocenić, czy radzi sobie lepiej od starszego Legiona Y520.

Lenovo Legion Y530 – test

Lenovo Legion Y530 to następca modelu Legion Y520, który już testowaliśmy. W nowym zmiany nie są kosmetyczne: Lenovo postanowiło zaprojektować całkiem nowy kadłubek. Już na pierwszy rzut oka widać, że firma zmienia podejście do laptopów kierowanych do graczy. Projekt jest bardziej stonowany wizualnie; pod tym względem wydaje się inspirowany bardziej serią ThinkPad. Przysłana do nas konfiguracja nie należy do najtańszych w serii, ale też daleko jej do najdroższych. Testowany egzemplarz został wyposażony w procesor Core i7-8750H, kartę graficzną GTX 1050 Ti, 8 GB pamięci operacyjnej oraz nośnik SSD o pojemności 256 GB.

Lenovo Legion Y530

 

Lenovo Legion Y530 – dane techniczne (egzemplarz testowy)
Procesor Core i7-8750H
6 rdzeni + HT, 2,2 GHz (Turbo do 4,1 GHz)
Pamięć

8 GB DDR4, 2666 MHz, tryb jednokanałowy (single channel)

Ekran 15,6" (1920 × 1080), IPS, matowy
Układ graficzny GeForce GTX 1050 Ti
Nośnik danych SSD 256 GB, NVMe
Napęd optyczny Brak
Wymiary i masa 365 mm × 260 mm × 30 mm
2,19 kg (laptop) + 0,59 kg (zasilacz)
Łączność bezprz. Wi-Fi 802.11 b/g/n/ac, Bluetooth 4.2
Wejścia-wyjścia

3 USB 3.1 typu A, USB 3.1 typu C, HDMI 2.0, czytnik kart SD, audio (zintegrowane), Novo (Lenovo OneKey Recovery), RJ-45, mini-DisplayPort

Gwarancja 2 lata
System operacyjny Windows 10 Home
Cena

4799 zł

Lenovo Legion Y530 – wygląd

Przykładem znacznego stonowania wyglądu Legiona względem poprzednika jest brak czerwonych wstawek. Dzięki zmianom urządzenie wygląda trochę jak większy laptop multimedialny. Jedynym znakiem świadczącym o aspiracjach do miana sprzętu „gamingowego” jest białe logo marki Legion wkomponowane w napis Legion na klapie matrycy. Co ciekawe, Lenovo zdecydowało się na konstrukcję z wystającym tyłem, taką jak na przykład w dużych Asusach z serii ROG.

Lenovo Legion Y530

W porównaniu z poprzednim modelem całkiem zrezygnowano z aluminiowych dodatków. Zastąpiono je plastikowymi, przy czym materiał użyty w panelu roboczym jest gumowany. Jest miły w dotyku, ale też bardzo łatwo zbiera odciski palców. Na krytykę zasługuje jednak bardzo słaba sztywność obudowy, która ugina się pod naciskiem, i to dość znacznie, na całej szerokości. Dla równowagi warto wspomnieć o tym, że jakość spasowania jest już dobra (brak szpar bądź nadlewek). Zastosowanie niemalże tylko plastiku spowodowało także spadek wagi laptopa: teraz waży 2,19 kg, co jest niezłym wynikiem, jak na konstrukcję z ekranem o przekątnej 15,6 cala. Dla przypomnienia: Legion Y520 ważył o 300 g więcej. Jak na laptop dla graczy, Y530 jest przy tym dość płaski: w najgrubszym miejscu mierzy 30 mm.

Lenovo Legion Y530

Model ten na pewno należy pochwalić za wąskie ramki (boczne i górną), o szerokości 7 mm. Dolna ramka, na której zamontowano kamerę i mikrofony wraz z logo marki Legion, jest ogromna, ale bez zmiany formatu ekranu, na przykład na 3 : 2 (tak jak zrobił Huawei w modelu MateBook X Pro), nie udałoby się zmieścić płytki dotykowej.

Lenovo Legion Y530

Zawiasy trzymające ekran pozwalają go odchylić o 180 stopni. Stabilność matrycy nie budzi zastrzeżeń, a zaletą jest możliwość otworzenia wyświetlacza jedną ręką. Sama klapa jest przy tym dość elastyczna; nie przeszkadza to w użytkowaniu, wpływa natomiast na poczucie solidności sprzętu.

 

Lenovo Legion Y530 – modyfikacje konfiguracji, dostęp do podzespołów

Nowa wersja kadłubka też jest prosta do demontażu. Trzeba co prawda odkręcić wszystkie śrubki na spodzie i później go podważyć, ale wtedy mamy dostęp do wszystkich podzespołów.

Po otwarciu pokrywy w oczy rzuca się system chłodzenia, wspólny dla GPU i CPU. Składa się on z trzech ciepłowodów, odprowadzających ciepło przez cztery miedziane radiatory (dwa duże z tyłu i dwa krótkie po bokach), oraz dwóch pokaźnych wentylatorów.

Przykryty jest także chipset płyty głównej, co nie zdarza się zbyt często w laptopach. Mamy też dostęp do złącza M.2, zajętego przez nośnik SSD, karty Wi-Fi i akumulatora. Oba gniazda pamięci operacyjnej schowane są pod osłoną. Jest również wolne miejsce na nośnik w formacie 2,5 cala (wymagany do jego podłączenia przewód producent umieścił w zestawie).

Lenovo Legion Y530 środek

Rozmieszczenie portów w modelu Lenovo Legion Y530 zmieniło się względem poprzednika, ale dalej mieści się w normie dla laptopów przeznaczonych do gier i multimediów. Sprzęt wyposażono w wyjście HDMI w wersji 2.0, a obsługa funkcji G-Sync na zewnętrznych monitorach jest możliwa poprzez złącze mini-DisplayPort. Warto wspomnieć, że rzadko się zdarza, by komputer przenośny wykorzystujący technikę Optimus miał wyjścia wideo podłączone do samodzielnej karty graficznej GPU, a nie do iGPU.

Po lewej stronie, obok jednego z wylotów układu chłodzenia, znajduje się port USB 3.1 typu A oraz zintegrowane gniazdo audio.

Lenovo Legion Y530 porty

Po prawej zamontowano drugi port USB 3.1 typu A i złącze nazwane Novo (dawne Lenovo OneKey Recovery).

Lenovo Legion Y530 porty

W wystającym tyle, pomiędzy wylotami układu chłodzenia, umieszczono zaś resztę złączy: RJ-45, HDMI (2.0), USB 3.1 typu A, mini-DisplayPort oraz USB 3.1 typu C.

Lenovo Legion Y530 tył