Mateusz Ozimek | 21 listopada 2018, 20:24

Ray tracing w Battlefield V

Blaski i cienie wojny

Po długich oczekiwaniach w końcu pojawił się Battlefield V, pierwszy tytuł, który obsługuje najnowsze techniki śledzenia promieni zaimplementowane przez Nvidię w nowych kartach graficznych RTX. Sprawdziliśmy, jak ray tracing wpływa na wydajność w tej grze oraz jak wygląda obraz generowany z wykorzystaniem tej metody.

Wprowadzone we wrześniu karty graficzne Nvidii z nowej generacji RTX przyniosły jedną z największych w ostatnich latach innowacji w sposobie generowania grafiki w grach komputerowych. Mowa tutaj o technice ray tracingu, która ma w realistyczny sposób symulować oświetlenie. Dotychczas, ze względu na bardzo duże zapotrzebowanie na moc obliczeniową, nie można było jej wykorzystać w tworzeniu zmieniających się w czasie rzeczywistym scen.

BFV

Jedną z nowości w kartach zbudowanych w architekturze Turing jest obecność rdzeni RT, które w sposób sprzętowy mają realizować obliczenia związane ze śledzeniem promieni. Więcej informacji o nowej architekturze przeczytacie w naszym artykule. Według Nvidii najszybszy obecnie układ graficzny, RTX 2080 Ti, osiąga wydajność na poziomie 10 GRays/s. Dla porównania: GTX 1080 Ti w przeliczeniu na zaproponowaną przez Nvidię jednostkę osiąga zaledwie 1,1 GRays/s, co sprawia, że ray tracing można uruchomić jedynie na najnowszych kartach z oznaczeniem RTX.

Wprowadzanie nowej techniki nie odbywa się, niestety, bez problemów. Bardzo długo przyszło graczom czekać na pierwszy tytuł, który ją obsługuje. Opóźnienie to można częściowo powiązać z problemami Microsoftu we wdrażaniu aktualizacji 1809 do Windows 10. Jedną z zawartych w niej nowości jest rozszerzenie bibliotek DirectX, czyli DirectX Raytracing (DXR), bez których niemożliwe jest uruchomienie funkcji śledzenia promieni w grach. 

BFV

Po niemal dwóch miesiącach od wprowadzenia RTX-a 2080 Ti oraz RTX-a 2080 ukazała się aktualizacja do gry Battlefield V, która w ten sposób jako pierwsza zapewnia obsługę ray tracingu. Obsługa tej techniki została dodana zarówno do skromnego trybu dla jednego gracza, jak i do trybu wieloosobowego. Implementacja ta nie jest jednak doskonała i twórcy gry nadal pracują nad jej poprawieniem. Od razu okazało się, że na jednej z dostępnych map, Tyralierzy, wydajność po włączeniu śledzenia promieni jest zdecydowanie gorsza, niż można by się spodziewać.

DXR w Battlefield V – wymagania sprzętowe

Wystarczy rzut oka na zamieszczone przez Nvidię wymagania sprzętowe, żeby się przekonać, jak wymagający jest ray tracing.

Najsłabsza konfiguracja wymagana do obsługi DXR:

  • procesor – Intel Core i5-8400 lub AMD Ryzen 5 2600,
  • pamięć operacyjna – 12 GB,
  • karta graficzna – Nvidia GeForce RTX 2070,
  • system operacyjny – Windows 10 1809 (October 2018 Update), 64-bitowy.

Konfiguracja zalecana do DXR:

  • procesor – Intel Core i7-8700 lub AMD Ryzen 7 2700,
  • pamięć operacyjna – 16 GB,
  • karta graficzna – Nvidia GeForce RTX 2080,
  • system operacyjny – Windows 10 1809 (October 2018 Update), 64-bitowy.

Okazuje się, że jedynie najmocniejsze konfiguracje sprzętowe są w stanie zapewnić odpowiednią płynność podczas gry z włączonym ray tracingiem. W najsłabszej konfiguracji wymogiem jest 12 GB pamięci operacyjnej oraz procesor o wydajności przynajmniej Core i5-8400 lub Ryzena 5 2600. W zaleceniach pojawia się już 16 GB RAM oraz jednostki z czołówki rankingów wydajności: Core i7-8700 i Ryzen 7 2700.