Wojciech Koczyk | 17 stycznia 2019, 15:01

Asus FX HDD – test przenośnego dysku twardego

„Resistance is futile”

Czy przenośny dysk twardy może być ciekawy? Asus bardzo się stara, żeby tak było. Wyposażył bowiem swój najnowszy produkt, Asus FX HDD, w podświetlenie Aura Sync. Jest ono w pełni konfigurowalne, a przy tym, co najważniejsze, pobiera bardzo mało energii. Czy dodanie takiej funkcji w nośniku USB to dobry pomysł? Były już na rynku produkty odporne na wstrząsy, przypominające sztabkę złota, wzorowane na samochodach wyścigowych… Czy w takim razie podświetlenie LED może być miłą odmianą w wyglądzie tych urządzeń? Jakie inne zalety ma ten nośnik? Urządzenie wprawdzie jeszcze nie jest dostępne w sklepach, ale już mogliśmy je przetestować.

Asus FX HDD 1 TB

 

Tytuł tego artykułu miłośnikom science fiction powinien być znany. Jest to kultowa fraza, którą posługiwał się w Star Treku tak zwany Borg. Futurystyczny, a przy tym oryginalny wygląd urządzenia natychmiast mi się z nim skojarzył. Choć to niejedyny powód, dla którego wybrałem taki tytuł – drugi przedstawię w podsumowaniu.

Wróćmy jednak do wyglądu samego urządzenia. Należy zwrócić uwagę na jego doskonałe wykonanie. Wszystkie elementy spasowane są rewelacyjnie; nic nie skrzypi ani się nie ugina, nawet pod wpływem znacznej siły. Obudowa sprawia wrażenie metalowej, ale wykonana jest z tworzywa sztucznego wysokiej jakości. Udało się dzięki temu zaoszczędzić na masie – nośnik jest zaskakująco lekki.

Spód jest w większej części gładki, ale nie ma ryzyka, że będzie się ślizgać po biurku. Zapobiegają temu cztery gumowe nóżki. Także one są najwyższej jakości i mimo kilku prób ich przypadkowego oderwania nie odpadły ;-)

Zasilanie i transfer danych zapewnia dołączony przewód USB 3.1 z wtyczką USB Micro B, a więc „podwójną”. Nie wiemy, dlaczego producent nie zdecydował się na zdobywające popularność USB typu C.

Aura Sync

Kluczową cechę urządzenia, czyli jego wygląd, można dokładnie ocenić dopiero po podłączeniu go i zainstalowaniu oprogramowania. Dobrze obrazuje to film producenta.

W rzeczywistości efekty nie są aż tak spektakularne, ale trzeba przyznać, że robią wrażenie. Zwłaszcza po zainstalowaniu oprogramowania Aura Sync, które pozwala skonfigurować kompatybilne urządzenia tak, by świeciły w ten sam sposób. W przeciwnym razie diody świecą jednostajnie na niebieski kolor przechodzący stopniowo w fiolet.

Konfiguracja efektów jest bardzo prosta. Podstawowa opcja to jednostajne świecenie w wybranym kolorze. Użytkownik może jednak wybrać jeden z kilkunastu efektów.

Do każdego z nich można dobrać kolor i szybkość zmian. Choć mnogość efektów może robić wrażenie, należy pamiętać, że cała podświetlona strefa jest niewielka i na dobrą sprawę różnice między efektami nie są zbyt widoczne.

Nieco ciekawiej robi się wtedy, gdy zamiast single color wybierzemy opcję osobnej konfiguracji podświetlenia każdej ze stref.

Jak widać, strefy są cztery. Nie mogliśmy rozkręcić urządzenia, ale sądząc po intensywności świecenia każdej ze stref, prawdopodobnie tworzą je pojedyncze diody z rozpraszaczami. Sugeruje to również zmierzony przez nas pobór energii. Różnica między wyłączonym podświetleniem a świecącym na zielono z maksymalną jasnością wynosi jedynie 97 mW.

Z filmu dowiadujemy się również, że wraz z urządzeniem otrzymujemy możliwość szyfrowania danych udostępnionym przez producenta oprogramowaniem oraz robienia kopii zapasowych. Tych funkcji nie mogliśmy, niestety, przetestować, gdyż w egzemplarzu, który otrzymaliśmy, nie było plików instalacyjnych. Co jeszcze dziwniejsze, nie ma ich także na stronie producenta. W praktyce jednak rzadko korzystamy z takich rozwiązań, przeznaczonych do konkretnych urządzeń, i raczej wybieramy sprawdzone i uniwersalne odpowiedniki. Trzeba też pamiętać, że ten model jeszcze nie został wprowadzony na nasz rynek, Asus ma więc trochę czasu, aby nadrobić zaległości.

Dostępne będą dwa warianty, o pojemności 1 TB i 2 TB. Do laboratorium testowego dotarł jednak tylko ten pierwszy.

 

 Asus FX HDD 1 TB

Pojemność:

deklarowana/rzeczywista

1 TB/~931 GB

Interfejs

USB 3.1 Gen 1

Kontroler

ASMedia 1153E
Gwarancja 3 lata
Kompatybilność

Windows® 10
Windows® 8
Windows® 7
Mac OS X 10.8 lub nowszy

Masa

145 g

Wymiary

128 mm × 80 mm x 16,3 mm

Cena

?

 

Jak widać, funkcję kontrolera pełni popularny mostek USB-SATA marki ASMedia. Bez wątpienia nie będzie on ograniczał wydajności nośnika danych. Jest nim zaś przeznaczona na rynek OEM Toshiba MQ04ABF100. Co ciekawe, nie jest to ten sam dysk co testowana przez nas wcześniej Toshiba L200. Różnice między nimi są ogromne. Przede wszystkim model L200 ma jedynie 8 MB pamięci podręcznej, a bohater tego artykułu – 128 MB. Jak to wpływa na wydajność, pokazują wykresy na dalszych stronach.