Damian Lejnert | 9 stycznia 2019, 15:01

Logitech G Pro Wireless – test bezprzewodowej myszy dla wymagających graczy

Najlżejsza bezprzewodowa mysz dla graczy?

Bezprzewodowe myszy dla najbardziej wymagających graczy stały się rzeczywistością. Większość z nich wyróżnia się bezkompromisową precyzją i zaawansowanymi rozwiązaniami, jednak wiele ich cech wciąż wymaga dopracowania. To choćby masa, która potrafi odstraszyć nawet największych zwolenników gryzoni bez ogonka. Logitech G Pro, najnowsza bezprzewodowa mysz w ofercie firmy, oficjalnie waży zaledwie 80 g. Czy to wystarczy, aby pokochali ją gracze?

Logitech G Pro Wireless – wstęp, dane techniczne

Nie tak dawno temu na łamach naszego wortalu ukazał się test bezprzewodowej myszy dla wymagających graczy, SteelSeries Rival 650. Mogłoby się wydawać, że bardzo dobra jakość wykonania, wysoka precyzja oraz możliwość działania do 40 godzin to wszystko, czego potrzeba, aby gracz był w pełni zadowolony z zakupu, nawet pomimo wysokiej ceny.

Pisaliśmy również, że SteelSeries Rival 650 to pierwsza mysz, którą wyposażono w funkcję szybkiego ładowania. W praktyce nie było tak szybkie, jak się spodziewaliśmy, ale mimo wszystko łagodzi problem związany z koniecznością ciągłego doładowywania sprzętu.

Dlaczego o tym wspominamy? Otóż dopracowanie technik komunikacji bezprzewodowej i ustabilizowanie osiągów bezprzewodowych myszy były do niedawna głównym celem każdego producenta.

Wszystko po to, aby myszy bezprzewodowe mogły bez trudu rywalizować z najlepszymi odpowiednikami przewodowymi. Pełną stabilność i najwyższą precyzję udało się osiągnąć stosunkowo szybko, jednak bezprzewodowym rozwiązaniom towarzyszyły (i dalej towarzyszą) inne problemy, na które postanowiono zwrócić uwagę dopiero teraz. To między innymi właśnie konieczność ciągłego doładowywania myszy, co dla wielu graczy jest bardzo męczące.

W trakcie testów bezprzewodowych gryzoni spotkaliśmy się z różnymi sposobami na wydłużenie ich pracy bez regularnego przerywania rozgrywki. Jednym z nich jest funkcja szybkiego ładowania w modelu SteelSeries Rival 650, to jednak tylko pomysłowy półśrodek. Do ciekawszych należy również system ładowania bezprzewodowego, który wykorzystuje prawo Faradaya. Innym sposobem jest zmniejszanie zapotrzebowania na energię, tak żeby nie trzeba było często ładować akumulatora lub wymieniać ogniw.

Producenci skupili się więc na następnym aspekcie działania myszy bezprzewodowych, zarazem zaniedbując jeden z najważniejszych elementów mających wpływ na wygodę użytkowania: masę.

Problem masy oraz wyważenia dotyka niemal wszystkie zaawansowane konstrukcje bezprzewodowe dla graczy, niezależnie od tego, czy są wyposażone we wbudowany akumulator czy wymienne ogniwa. Często masa myszy niemal od razu eliminuje ją z arsenału najbardziej wymagającego zawodnika. Owszem, wielokrotnie słyszeliśmy opinię, że do każdej masy da się przyzwyczaić. W gruncie rzeczy możemy się z tym stwierdzeniem zgodzić, jednak używanie zbyt ciężkiego gryzonia tak czy inaczej wpływa na osiągi, czego użytkownik nie musi być nawet świadomy.

Dlaczego masa oraz wyważenie mają aż takie znaczenie? To proste: wysoka masa może uniemożliwić wykonywanie najbardziej dynamicznych ruchów, i to bez względu na kształt urządzenia. Unoszenie ciężkiej i źle wyważonej myszy nie należy do przyjemności. Opadanie przodu, tylnej części bądź wyślizgiwanie się z dłoni to bardzo duży problem, który może kosztować gracza wirtualne życie. Szczególnie odczują to osoby preferujące niskie ustawienia czułości (low sense). To właśnie one najczęściej wybierają proste i lekkie konstrukcje gwarantujące bardzo stabilny chwyt i pełną kontrolę nad sprzętem. Trzeba też wspomnieć o indywidualnych odczuciach dotyczących działania optyki, gdyż wysoka masa może być przyczyną narzekań na brak należytej czułości oraz płynności wskaźnika.

Do naszej redakcji trafiła następna mysz bez ogonka. Tym razem jest to produkt marki Logitech, model G Pro Wireless – najnowsza bezprzewodowa konstrukcja producenta, przeznaczona dla najbardziej wymagających graczy. Oprócz wyjątkowo prostej budowy i znanego nam już optycznego czujnika HERO wyróżnia ją coś jeszcze: nadzwyczaj niska masa. Producent twierdzi, że wraz z zamontowanym na stałe akumulatorem waży zaledwie 80 g.

Dane techniczne według producentaLogitech G Pro Wireless
Rodzaj sensora optyczny HERO (High Efficiency Rated Optical)
Rozdzielczość 16 000 dpi 
Możliwość zmiany ustawienia dpi w locie Tak (mimo wszystko brakuje specjalnego przycisku na grzbiecie)
Prędkość maksymalna 10,16 m/s (400 cali/s)
Przyśpieszenie 40 g
Interfejs bezprzewodowa z możliwością działania przewodowego za pośrednictwem przewodu mikro-USB/ USB 2.0
Wymiary 125 mm × 63 mm × 40 mm
Masa 80 g
Dodatkowe oprogramowanie Logitech Gaming Software