Soplus
24 stycznia 2018, 21:13
W czasie szalejacych cen GPU spowodowanych Bitcoinowym rozwolnieniem, wydaje sieto być jedyną właściwą drogą dla posiadaczy starszego sprzętu. Z racji tego, że wymyśliła to NVidia to pewnie za tanio nie będzie, bo by im sprzedaż chipów spadła.
15
tomangelo
24 stycznia 2018, 21:21
Z jednej strony fajnie, bo sprzęt będzie mógł działać dłużej, z drugiej ping kilkadziesiąt milisekund pinga dla gier dla jednego gracza + pewnie kolejne tyle dla multiplayer nie brzmi tak ciekawie. No i opłacanie abonamentu żeby grać w singla :\
14
SebZMC
24 stycznia 2018, 21:38
Była już taka usługa OnLive, ale chyba się wycofali z rynku. Może zieloni z większym budżetem coś zdziałają.
6
Pan Zenon
24 stycznia 2018, 21:40
Zastanawiam się, w czym tkwi haczyk? Przecież nV nie zrezygnuje ze sprzedaży układów graficznych aby wykorzystywać je wyłącznie dla siebie przy strumieniowaniu gier... Mogą jednak tak bardzo podnieść ich ceny, że koszt miesięcznego abonamentu zacznie się wydawać atrakcyjny lub co najmniej godny rozważenia. Na szczęście jest jeszcze AMD, które czasem potrafi pozytywnie zaskoczyć - oby sukces Ryzena potrafili przełożyć na RTG! Inaczej możemy nie mieć alternatywy dla strumieniowania. Choć jest jeszcze intel, jeszcze są konsole...?
9
kbm87
24 stycznia 2018, 21:53
O, nawet jest dodatek do Chrome 'NVIDIA Network Tester' który pozwala sprawdzić jakość połączenia. Mi wyszło opóźnienie 28ms i wariancja opóźnienia 57ms na ftth/Orange z Wa-wy. Trochę spory ten ping prawdę mówiąc, pamiętam że gdy grałem w q3a to do precyzyjnego strzelania z raila potrzebowałem ping <10ms
9
Minciu
24 stycznia 2018, 21:56
a można grać w NiceHash Miner'a ? :D Tam ping by nie przeszkadzał :D
19
MaxForces
24 stycznia 2018, 21:58
Pan Zenon @ 2018.01.24 21:40  Post: 1122155
Zastanawiam się, w czym tkwi haczyk? Przecież nV nie zrezygnuje ze sprzedaży układów graficznych aby wykorzystywać je wyłącznie dla siebie przy strumieniowaniu gier... Mogą jednak tak bardzo podnieść ich ceny, że koszt miesięcznego abonamentu zacznie się wydawać atrakcyjny lub co najmniej godny rozważenia. Na szczęście jest jeszcze AMD, które czasem potrafi pozytywnie zaskoczyć - oby sukces Ryzena potrafili przełożyć na RTG! Inaczej możemy nie mieć alternatywy dla strumieniowania. Choć jest jeszcze intel, jeszcze są konsole...?
abonament to haczyk
12
mateo91g
24 stycznia 2018, 22:31
$25 za 20 godzin grania na GTX 1060, czyli 4,20zł za godzinę. W obliczu maskary na rynku kart graficznych spowodowanej crypto-górnikami, wysokich cen pamięci RAM i niedostępnością tanich płyt głównych pod Coffe Lake kupno obecnie PCta to słaba opcja, ale za równowartość 360 godzin gry na GeForce Now miałbym już PS4 Pro, a za 480 godzin Xbox One X. Niestety ale ja wolę PS4 Pro niż opłacać taki abonament.
24
Putout
24 stycznia 2018, 23:23
ceny są raczej zaporowe. może dla baaaaardzo niedzielnych graczy to rozwiązanie by się nadało... ale jeśli ktoś lubi sobie przymaniaczyć i czasem zarwać nockę przy jakimś klikadełku to wtedy odpada.
imo GeForce Now sie nie przyjmie. zawsze byłem raczej pcmasterrace (chociaż mam eksklocka 360) ale teraz widzę bardzo szerokie pole do popisu dla konsol.
no i vulkan wraz z dx12. do tego jakiś ruch na rynku iGPU/APU. pierdy w stylu dynamicznego dostosowywania rozdzielczości (jak w Forzy 6). mGPU w dx12 i vulkan przy użyciu apu/igpu. coś co w jakimś topniu wpływnie na sensowność słabych kart (zbyt słabych do efektywnego kopania).
7
Sinoviesta
25 stycznia 2018, 00:06
Do gry ~150-200zł muszę doliczyc jakieś 100zł na Now`a. To jest spoko cena, jeżeli chcemy zagrać w 2/3 gry w roku które nie pójdą na obecnym pc. No bo ile wychodzi gier AAA na rok które chcemy ograć a nie pojdą na gtx950 za 400zł? Warunkiem jest to, żeby móc grać w starsze gry. No ale jak napisałem na chwilę obecną za rownowartość 2-3 gier można mieć kartę albo apu amd na vedze i w większość gier można na nich sobie pograć. Do wszystkich innych uzyc GF Now.
Edytowane przez autora (2018.01.25, 00:07)
3
RobONtouR
25 stycznia 2018, 00:54
dubel
Edytowane przez autora (2018.01.25, 00:56)
2
Assassin
25 stycznia 2018, 07:52
Czy nam się to podoba, czy nie, taka jest przyszłość. Cloud gaming ma sporo wad, ale możliwość grania na dowolnym sprzęcie potrafi sporo zrównoważyć.

Choć mam wątpliwości, czy akurat GeForceNow się już teraz przyjmie. Model biznesowy jest dość niekorzystny dla graczy: konieczność kupienia gry na własność (pomijam prawne zawirowania Steama) i dodatkowo opłacenia abonamentu za usługę. Wg mnie to powinno być połączone z wypożyczaniem gier na określony czas (być może jednak wydawcy nie są jeszcze na to gotowi). A gdyby po prostu odblokowali rozwiązanie dla Shielda dla innych platform to na pewno byłby hit.

Poza tym stare laptopy nie mają wi-fi 5GHz, a wiązanie laptopa na kablu sieciowym obok routera nie każdemu może się podobać (same wymagania odnośnie internetu są rozsądne, nawet u nas w Polsce 100 Mb/s staje się powoli standardem w przypadku internetu kablowego).

No i ostatni problem - wg mnie takie cudo trzeba zobaczyć na własne oczy, żeby się zdecydować. A darmowego tygodnia dla wszystkich serwery mogłyby po prostu nie wytrzymać ;)
4
unknown_solider
25 stycznia 2018, 08:11
Na to sens ale nie przy takim modelu biznesowym. Opłata za dostęp do serwisu powinna obejmować dostęp do biblioteki gier nawet kosztem stosunkowo wysokiej ceny. Na takiej zasadzie od dawna sprzedawane są filmy i muzyka i taki model dystrybucji sprawdza się dla obu stron. Jeśli wydawcy gier nie zdecydują się przejść na taki model biznesowy to nie wpłynie to korzystnie na branżę trawioną przez f2p i mikro płatności i jednocześnie piractwo, gdzie dodatkowo ciężko się wybić z dobrym produktem, bo klienci wolą nie ryzykować a wydawcy wydają ciągle to samo odgrzane na tysiąc sposobów, zresztą mimo wysokich cen przychody ze sprzedaży dobrych tytułów często nie są duże a wiele dobrych gier przyniosło straty. Developer powinien dostawać pieniądze od wypożyczalni w zależności od tego jak chętnie ludzie grają w jego produkcję co promowałoby dobre gry i być może poprawiło jakość gier a konsument miałby możliwość wypróbować wszystkie gry jakie bo interesują nie ograniczając się nawet do ulubionych gatunków. Żalet takiego modelu dystrybucji jest zresztą więcej a przy w miarę uczciwej cenie co nie koniecznie oznacza niską cenę byłaby to świetna oferta dla normalnych ludzi to znaczy takich, którzy pracują a więc mają pieniądze ale nie koniecznie na tyle dużo czasu aby opłaty stanowiły barierę.
Edytowane przez autora (2018.01.25, 08:13)
4
Malesuadus
25 stycznia 2018, 09:28
Zakładając gry na Steamie, mamy Steam Workshop do modów, ale co jeśli będę chciał wrzucić mody z Nexusa? Wielu graczy jednak moduje swoje gry i jeśli takiej możliwości nie będzie, to raczej się nie skuszą woląc zainwestować w kartę (niekoniecznie od zielonych)
2
Piioo
25 stycznia 2018, 10:19
Tu nie tylko chodzi o to, że może być taniej dla niektórych. NV po prostu widzi, że kopanie walut może nie skończyć się szybko i jedyną opcją dla niektórych może być właśnie NOW. Dostępność kart jest bardzo słaba, a może być jeszcze gorsza.
-3
barwniak
25 stycznia 2018, 10:42
Swoją drogą ciekawe dlaczego użyli TESLI P40 z 24GB GDDR5. Pewnie mieli swoje uzasadnienie.
2
Zaloguj się, by móc komentować