Bartosz Czechowicz | 11 stycznia 2018, 16:25

Hyperkin zapowiada własną, odświeżoną wersję Game Boya

Świetna wiadomość dla fanów konsol retro. Hyperkin, firma odpowiedzialna za m.in. dobrze znanego fanom starszych gier Retrona 5, ujawniła właśnie, że przygotowuje własną wersję kultowego Game Boya. Sprzęt oczywiście doczeka się gruntownego odświeżenia, a branżowa prasa już teraz pisze, że zaoferuje on swoim użytkownikom wszystko to, czego brakowało klientom Nintendo w latach 90.

Game Boy Ultra, bo o nim mowa, ma zostać wyposażony w aluminiową obudowę, która prawdopodobnie sprawdzi się dużo lepiej niż plastikowy korpus oryginału, mający zapewnić do 6 godzin zabawy, wbudowany akumulator i podświetlany od tyłu ekran LCD z funkcją regulacji kontrastu. Podświetlenie panelu oczywiście będzie można wyłączyć, a bateria ma być ładowana za pomocą kabla USB typu C. Producent zdecydował się także na dwa wbudowane głośniki stereo i podwójne wyjście audio.

Nintendo Switch - sprawdź aktualne ceny najnowszej konsoli Japończyków

Nowe urządzenie Hyperkina, podobnie zresztą jak Retron 5, nie trafi jednak na rynek z biblioteką preinstalowanych gier. Sprzęt zamiast tego obsłuży oryginalne kartridże z Game Boya i, prawdopodobnie, Game Boya w wersji Color. Trochę szkoda, bo nośniki dla tych konsol mają już swoje lata i nie będą działać wiecznie, ale niektórzy z pewnością docenią, że Game Boy Ultra nie ogranicza ich do wgranych przez producenta aplikacji (tak jak ma to miejsce w przypadku odświeżonego NES-a i SNES-a).

Z udostępnionych w sieci informacji wynika, że urządzenie zadebiutuje latem tego roku. Jego dokładna cena nie jest jeszcze znana, ale wiadomo, że nie będzie ona wyższa niż 100 dolarów. Osobiście ciekaw jestem jednak, jak na sprzęt zareaguje Nintendo. Japończycy wypuszczają teraz na rynek uwspółcześnione edycje swoich starych konsol, a według plotek w ich tegorocznych planach znalazł się właśnie poprawiony Game Boy.

Źródło: gizmodo