Adrian Kotowski | 9 lutego 2018, 20:07

Nvidia: jesteśmy dziesięciokrotnie większym dostawcą GPU niż AMD

Zieloni pracują nad zwiększeniem dostępności kart. Jensen Huang, CEO Nvidii, na spotkaniu z inwestorami wypowiedział się na temat obecnego rynku kart graficznych. Poruszono temat wpływu segmentu kryptowalut na dostępność GPU, ale chyba najciekawszą informacją było porównanie wielkości największych dostawców chipów. Nvidia ma pod tym względem deklasować AMD. 

Według Huanga, zieloni są dziesięciokrotnie większym dostawcą układów graficznych niż ich największy konkurent. CEO Nvidii dodał przy okazji, że z firmą współpracuje dużo więcej producentów i dystrybutorów niż ma to miejsce w przypadku czerwonych. Przedsiębiorstwo ma obecnie pracować nad zwiększeniem podaży, bo spodziewa się, że popyt na karty w pierwszym kwartale tego roku będzie utrzymywał się na wysokim poziomie.

Jensen Huang

Problemem może być przede wszystkim ograniczona dostępność pamięci. Taki powód braku kart podają zresztą sami ich producenci. O ile Huang jest zadowolony z zainteresowania ofertą jego firmy, to równocześnie chce, by to przede wszystkim gracze mieli możliwość nabycia sprzętu. Wtóruje mu Colette Kress, dyrektor finansowa Nvidii. Jej zdaniem należy nadal skupiać się na głównym rynku (segmencie graczy), gdyż opieranie biznesu na kryptowalutach jest zbyt ryzykowne. Rynek ten jest według niej niestabilny, choć na tę chwilę bardzo dochodowy dla zielonych.

Inna sprawa, czy zapewnienia o zwiększeniu dostaw w pierwszym kwartale tego roku nie kłócą się nieco z plotkami na temat kwietniowej premiery Ampere. Po co w takim wypadku Nvidia miałaby zwiększać dostawy Pascali? Możliwe, że Huangowi chodziło o produkty do serii GTX 1060 (sprawdź najniższe ceny) włącznie, które nie zostały wymienione na liście modeli ze statusem EOL. Jak wiadomo, urządzenia bazujące na słabszych układach (Gx106, Gx108) pojawiają się później niż karty z wysokiej półki, więc producenci nie będą mieli problemu ze sprzedaniem takich konstrukcji.

Źródło: WCCFTech