Piotr Gontarczyk | 16 kwietnia 2018, 10:24

Dell i HP opierają się programowi Nvidia GPP

Co z tą sprawą zrobi Intel? Z nieoficjalnych informacji pozyskanych przez HardOCP wynika, że wśród firm korzystających z programu Nvidia GPP (GeForce Partner Program) nie ma m.in. Della oraz HP.

Firma HP dopiero co zaprezentowała odświeżone modele laptopów Pavilion Gaming, w których występują zarówno karty GeForce, jak i Radeon. Podmioty korzystające z Nvidia GPP muszą produkty z kartami konkurencji oferować z serii innych niż te, w których występują GPU Nvidia GeForce. Najnowsze Paviliony są wyraźnym wskazaniem tego, że firma HP przynajmniej na razie do programu GPP nie przystąpiła. Komputery HP Omen nie są co prawda dostępne z Radeonami, ale według źródła może to wynikać z problemów z dostawami.

Zobacz ceny kart graficznych Radeon RX 580

Wygląda też na to, że także Lenovo trzyma się z dala od Nvidia GPP. W ofercie tego producenta wciąż są komputery przenośne serii Legion z kartami graficznymi Radeon. HardOCP po raz któryś już próbowało uzyskać od Nvidii informacji o tym, którzy producenci przyłączyli się do GeForce Partner Program, ale żadne odpowiedzi nie padły.

Wiemy że firmy takie jak Asus, Gigabyte czy MSI, już przyłączyły się do Nvidia GPP, ale to Dell i HP są tak naprawdę dużymi graczami na rynku komputerów osobistych. Warto też zauważyć, że w całej tej sprawie jest jeszcze jeden podmiot, który na razie zdaje się stać spokojnie z boku. Chodzi o Intela, którego najnowsze procesory, Kaby Lake-G, wyposażone są w GPU firmy AMD. Pytanie brzmi, jak to będzie interpretowane przez Nvidię i podmioty, które dołączyły do GPP.