Bartosz Czechowicz | 14 maja 2018, 20:47

Użytkownicy Windowsa 10 krytykują Microsoft za wymuszoną instalację niechcianych aplikacji

Śmieciowe programy powracają wraz z pakietem April 2018 Update. Internauci krytykują Microsoft za przymusową instalację niechcianych aplikacji. Najnowsza wersja Windowsa 10 znowu serwuje nam bloatware, na co narzekają nie tylko branżowe media, ale i m.in. użytkownicy serwisu Reddit.

Nie jest żadną tajemnicą, że promowane przez Microsoft okienka instalują nam mało przydatny software w stylu gier Candy Crush Saga i Bubble Witch 3 Saga. Część użytkowników Windowsa 10 usuwa te programy, ale z najnowszych doniesień wynika, że aplikacje powracają po pobraniu pakietu April 2018 Update. Niestety, do ich kasacji nie wystarcza wciśnięcie prawego przycisku myszy i wybranie opcji Usuń. Żeby pozbyć się bloatware'u, trzeba zalogować się na platformie Microsoft Store, zaktualizować wszystko i dopiero wtedy można skasować to, co tylko zaśmieca nam komputer.

Producent ma oczywiście interes w tym, żeby serwować nam różnego rodzaju "dodatki", ale nietrudno domyślić się, że całość mocno irytuje część osób, które korzystają z Windowsa 10. Niestety, nic nie wskazuje na to, że firma w najbliższym czasie przestanie serwować nam niepotrzebne programy. Trudno więc dziwić się jej klientom, że rozważają zmianę platformy, jeśli dodać do tego fakt, że sam system potrafi sprawiać masę poważnych problemów.

Źródło: softpedia