Piotr Gontarczyk | 11 czerwca 2018, 06:57

TSMC przyspiesza masową produkcję w 7 nm

Same dobre wiadomości. Z wielu stron od pewnego czasu docierają do nas informacje o już przygotowywanych układach, które będą produkowane w litografii 7-nanometrowej. Chociażby na targach Computex 2018 firma AMD zaprezentowała pierwszy GPU, Vega, produkowany w tym wymiarze technicznym. Kolejne 7-nanometrowe układy mogą zacząć pojawiać się szybciej, niż do tej pory sądzono.

Z informacji pozyskanych przez DigiTimesa wynika, że firma TSMC przyspiesza prace nad zwiększanie produkcji układów scalonych w litografii 7-nanometrowych, tak aby móc zaspokajać popyt na nie, chociażby ze strony firm, takich jak np. MediaTek, Qualcomm, czy HiSilicon. Osiągnięcie stanu produkcji masowej ma nastąpić szybciej niż firma do tej pory planowała.

Zobacz, które procesory są najczęściej poszukiwane

Według źródeł TSMC ma coraz więcej zamówień na 7-nanometrowe układy, a to m.in. dlatego, że coraz więcej dużych firm decyduje się na całkowite pominięcie litografii 10-nanometrowej. Oprócz AMD, swoje plany związane z 7 nanometrami oficjalnie przedstawiła już Nvidia, ale też MediaTek, Xilinx oraz HiSilicon.

TSMC swój 7-nanometrowy proces, o nazwie N7, wprowadził na poziom produkcji na dużą skalę już w bieżącym kwartale. Firma spodziewa się, że w czwartym kwartale spośród wszystkich sprzedawanych przez nią układów scalonych już 20% będą stanowić te 7-nanometrowe. W skali całego roku ich udział ma wynieść 10%. Warto zauważyć, że nowy proces produkcyjny nie jest w polu zainteresowań firm z branży urządzeń mobilnych, ale też GPU, FPGA, kryptowalut, motoryzacji, czy sztucznej inteligencji.

TSMC już planuje wprowadzenie w przyszłym roku ulepszonego procesu 7-nanometrowego, o nazwie N7 Plus, w którym zostanie wykorzystana technika EUV. Jeśli chodzi o proces 10 nm, to jego żywot będzie stosunkowo krótki, choć w przypadku TSMC, zamówienia na takie układy składa chociażby firma Apple. W pierwszym kwartale bieżącego roku litografia 10-nanometrowa stanowiła 19% całej sprzedaży krzemowych wafli. W ostatnim kwartale ich udział ma spaść poniżej poziomu 10%.