Adrian Kotowski | 11 czerwca 2018, 14:31

E3 2018 - podsumowanie konferencji Bethesdy

Sporo o Fallout 76 i kilka niespodzianek. Dzisiaj nad ranem swoją konferencję na E3 zorganizowała firma Bethesda i trzeba przyznać, że pokaz był naprawdę interesujący. Poza pewniakami, takimi jak choćby najnowszy Fallout, na prezentacji pojawiły się też nieujawnione wcześniej gry, w tym całkowicie nowa marka Starfield.

Konferencja Bethesdy rozkręcała się powoli, ale zdecydowanie warto było czekać na finał. Pierwszą produkcją, pokazaną na prezentacji był RAGE 2, w którego klimat wprowadził nas Andrew W.K. ze swoim zespołem, wykonując utwór będący motywem przewodnim gry. Po tym nieco zaskakującym wstępie mogliśmy w końcu zobaczyć fragmenty rozgrywki, które wyglądały naprawdę zachęcająco. Szybka akcja, potężne moce, masa broni i hordy przeciwników – to wszystko okraszone naprawdę ładną oprawą graficzną. Wiemy już, że premiera RAGE 2 odbędzie się wiosną 2019 roku.

Następnie przyszedł czas na dwa tytuły ze świata The Elder Scrolls. Pierwszy z nich, karcianka o podtytule Legends, ma w niedalekiej przyszłości otrzymać nową oprawę graficzną, a sama gra trafi właściwie na wszystkie dostępne na rynku urządzenia – od konsol, po urządzenia mobilne. Bethesda postanowiła też przypomnieć widowni o dodatku Summerset do TES: Online. Wydawca pochwalił się, że w jego grę gra aż 11 mln graczy, co jak na MMO jest bardzo dobrym wynikiem.

Po nieco spokojniejszym fragmencie pokazu, przyszedł czas na prawdziwe uderzenie. Bethesda zapowiedziała grę Doom: Eternal i udostępniała jej pierwszy zwiastun. Dowiedzieliśmy się, że główny bohater będzie jeszcze potężniejszy, otrzyma więcej broni i stawi czoła większej liczbie demonów. Więcej danych na temat tytułu zostanie ujawnione podczas imprezy QuakeCon w sierpniu tego roku. Gdy już jesteśmy przy Quake’u, to należy wspomnieć o Quake Champions, który przez najbliższy tydzień dostępny będzie całkowicie za darmo. Co więcej, jeśli w tym czasie zdecydujecie się zarejestrować i pobrać grę, to po zakończeniu okresu testowego nadal będziecie mogli w nią grać bez żadnych opłat. Z naszej strony polecamy, bo to obecnie jedna z najlepszych strzelanek nastawionych na szybką akcję dostępnych na rynku.

Przejdźmy teraz do niespodzianek. Pierwszą z nich jest z pewnością zapowiedź dodatków do gry Prey. Tytuł otrzymał darmową aktualizację z nowymi trybami rozgrywki takimi jak New Game+ i Survival Mode. Na rynku zadebiutowało też płatne DLC o nazwie Mooncrash. Niestety fani rozbudowanej fabuły nie będą usatysfakcjonowani, bo w rozszerzeniu ma być jej jak na lekarstwo. Wcielimy się w hakera o imieniu Peter, którego zadaniem będzie ucieczka z księżycowej bazy TranStaru. W późniejszym czasie udostępniony zostanie też dodatek Typhon Hunter, wprowadzający moduł wieloosobowy, w którym samotny ocalały będzie próbował przeżyć spotkanie z pięcioma mimikami sterowanymi przez innych graczy.

Zaraz po pokazie dotyczącym Preya na scenę weszli Jens Matthies i Jerk Gustafsson ze studia Machine Games, by ujawnić ważną informację związaną z marką Wolfenstein. Zapowiedziano grę Wolfenstein: Youngblood, w której wcielimy się w córki B.J. Blazkowicza, a sama historia przeniesie nas do okupowanego Paryża z 1980 roku. Produkcja będzie nietypowa nie tylko ze względu na zmianę głównego bohatera, ale też na obecność trybu kooperacji.

Przyszedł czas na gwóźdź programu, którym bezsprzecznie była prezentacja Fallouta 76. Todd Howard w swoim stylu przybliżył główne założenia gry i zaprezentowaną w niej historię. Wcielimy się w jednego z mieszkańców Krypty 76, która została otwarta 25 lat po wojnie atomowej. Będzie to więc prequel całej serii Fallout, różniący się zresztą zasadniczo od wydanych już produkcji samą specyfiką rozgrywki. Wynika to z faktu, że Fallout 76 jest grą sieciową, przez co podczas zwiedzania świata będziemy wchodzić w interakcje z innymi graczami. To zmienia bardzo wiele w rozgrywce, bo nigdy nie wiadomo, czy napotkana osoba chce się z nami zaprzyjaźnić, czy po prostu zabić i ograbić. Bethesda postawiła na serwery dedykowane, przygotowano ponadto usprawniony silnik graficzny, który ma wyświetlać aż 16 razy więcej szczegółów niż ten, wykorzystywany obecnie.

Ważną częścią rozgrywki ma być kooperacja, która pozwoli w łatwiejszy sposób zdobywać doświadczenie i cenne nagrody. W Fallout 76 możliwe będzie budowanie osad, które z kolei w jednej chwili będą mogły zostać zmiecione z powierzchni ziemi uderzeniem bomby jądrowej. Silosy z głowicami zostaną rozsiane po mapie i tylko od graczy będzie zależeć, co z nimi zrobią. Wiemy na pewno, że Bethesda chce rozwijać produkcję przez wiele długich lat, choć sporo zależeć będzie od tego, jak Fallout 76 zostanie przyjęty przez fanów marki. Gra trafi na rynek 14 listopada tego roku, a przed premierą uruchomione zostaną też beta testy.

Na sam koniec zostawiono trzy gry, które z pewnością przyciągnęły uwagę graczy. Na pierwszy ogień poszedł The Elder Scrolls: Blades, a więc produkcja na urządzenia mobilne, która oferować ma oprawę graficzną znaną z konsol. Bethesda postawiła na model F2P, stworzyła trzy tryby rozgrywki (w tym jeden fabularny) i przygotowała rozwiązanie, dzięki któremu gracze będą mogli grać ze sobą niezależnie od posiadanej platformy. Trzeba w tym miejscu zaznaczyć, że o ile TES: Blades zadebiutuje na smartfonach, to jednak trafi on też na inne urządzenia, w tym PC i konsole PS4, XONE oraz Switch. Premiera już jesienią.

Bethesda przez lata rozwijała swoje doskonale znane marki, ale przyszedł czas na prezentację czegoś zupełnie nowego. Tym czymś będzie Starfield, gra singleplayer „kolejnej generacji”. Określenie to może sugerować, że zagramy w nią dopiero po wydaniu następców dostępnych obecnie konsol. Poza zwiastunem nie podano żadnych konkretów na temat produkcji.

Imprezę zamknięto trailerem, na który od lat czekała społeczność graczy. Bethesda oficjalnie zapowiedziała The Elder Scrolls VI, który ma pojawić się w bliżej nieokreślonej przyszłości. Fani serii niestety będą musieli uzbroić się w cierpliwość, bo prace nad grą nie są zbyt zaawansowane. Na sam koniec zachęcamy do przejrzenia podsumowania konferencji Microsoftu oraz zapoznania się z rozpiską wszystkich pokazów w ramach targów E3. A z pewności będzie co oglądać, bo przed nami jeszcze prezentacje takich firm jak Ubisoft i Sony.

Źródło: opr. własne