Adrian Kotowski | 12 czerwca 2018, 22:05

AMD może zacząć sprzedawać karty graficzne bezpośrednio graczom

Firma wybierze prawdopodobnie nieco inną drogę niż Nvidia. Redaktor portalu PCGamesN, przeprowadził krótki, ale bardzo interesujący wywiad ze Scottem Herkelmanem, odpowiedzialnym w AMD za dział Radeon Gaming. Przedstawiciel czerwonych stwierdził w nim, że jego firma poważnie myśli nad udostępnieniem dodatkowego kanału sprzedaży swoich produktów, dzięki któremu nie powtórzyłaby się sytuacja z brakiem sprzętu, wykupionego przez górników kryptowalut.

Herkelman ujawnił, że w ostatnim roku AMD skupiało się na zapewnieniu odpowiednich dostaw GPU, ale nie było w stanie sprostać zapotrzebowaniu. Rynek wchłaniał dowolną ilość urządzeń, a firma z Santa Clara nie miała możliwości kontrolowania ceny, bo nie sprzedaje kart bezpośrednio. To się jednak może w przyszłości zmienić, bo jak zaznacza przedstawiciel AMD, sprzedaż z pominięciem dodatkowych kanałów pozwala graczom w łatwiejszy sposób nabyć karty w tak specyficznych sytuacjach, jak ta z szałem na kopanie kryptowalut.

AMD Radeon RX Vega 64

Jak doskonale wiecie, Nvidia sprzedaje swoje modele Founders Edition już od jakiegoś czasu, dzięki czemu w jej sklepie można było nabyć GeForce’y w standardowej cenie. To w pewien sposób pozwala kontrolować rynek, bo wywiera presję na sprzedawcach detalicznych, którzy w sytuacji poprawiającej się dostępności urządzeń nie mogą zbyt długo utrzymywać wysokiej marży. AMD zdaje sobie sprawę, że nie ma takich narzędzi jak zieloni i chce to zmienić.

Producent Radeonów zamierza podejść do sprawy inaczej niż jego konkurent. Według Herkelmana, AMD miałoby sprzedawać bezpośrednio graczom karty swoich partnerów, a nie własne modele referencyjne. Bliska współpraca z takimi firmami jak Asus, Sapphire, MSI itp. pozwoli zapewnić odpowiednią podaż produktów i wpłynie na cały rynek, bo fani kart czerwonych będą mieli po prostu wybór, gdzie kupią wymarzone urządzenie. Nie padły niestety żadne szczegóły na temat projektu, niewykluczone też, że AMD nigdy go nie wprowadzi w życie. Dobrze jednak, że firma widzi problem i chce go rozwiązać.

Sprawdź ranking kart graficznych dostępnych w polskich sklepach

Źródło: PCGamesN