Piotr Gontarczyk | 13 czerwca 2018, 03:04

Karty graficzne z GPU Intela w 2020 roku

Nowy konkurent na horyzoncie. W kwietniu pisaliśmy o tym, że Intel zamierza powrócić na rynek kart graficznych z własnymi procesorami grafiki. Wtedy potwierdziło się to gdy Chris Hook, który do Intela przeszedł po siedemnastu latach pracy dla AMD. Hook przyjął na siebie obowiązki kierowania marketingiem rozwiązań z zakresu grafiki i dedykowanych kart graficznych

O samych GPU Intela wciąż nic nie wiadomo. Oficjalnie jednak firma potwierdziła, że jej pierwszy GPU dla dedykowanych kart graficznych pojawi się w 2020 roku. Można dość spokojnie przyjąć, że będzie on kierowany do produktów konsumenckich, ale też do sektorów AI i maszynowego uczenia. Już w ubiegłym tygodniu szef Intela, Brian Krzanich, mimochodem wspomniał o planach dotyczących wprowadzenia do oferty pierwszego GPU w 2020 roku.

Sprawdź ceny kart graficznych z 8 GB pamięci

Obecnie nie ma informacji o tym, które sektory rynku IT jako pierwsze otrzymają nowe procesory grafiki Intela. Można przypuszczać, że pierwsze modele skierowane zostaną tam, gdzie potencjalne zyski mogą pojawić się najszybciej, a więc chodzi o centra danych, AI, itp. Biorąc pod uwagę to, że do Intela ostatnimi czasy przeszli znani pracownicy AMD, sprawa kart graficznych dla graczy jest w pełni otwarta. Informację o 2020 roku Intel przekazał wraz ze zdjęciem byłego eksperta AMD ds. procesorów grafiki, którym był Raja Koduri. W listopadzie 2017 roku Koduri odszedł ze stanowiska szefa RTG (Radeon Technologies Group).

Do planowanego debiutu nowych GPU Intela są jeszcze dwa lata i ten czas będzie w branży bardzo interesujący. Czekają nas zapewne przeróżne przecieki, no i oczywiście fałszywki. Baczniej będzie trzeba obserwować też ruchy Nvidii i AMD, bo być może pojawi się realna szansa na przełamanie wieloletniego duopolu.

Intel na rynku kart graficznych już kiedyś był obecny, choć z tylko jednym znanym produktem - Intel i740. Karty i740 okazały się być słabe pod względem wydajności i nie sprzedawały się dobrze. Półtora roku po debiucie na rynku, Intel wycofał je z oferty. Planowane były co prawda dwa następne modele, ale i752 pojawił się trochę ponad rok po poprzedniku, w bardzo ograniczonych ilościach. Z rynku znikł bardzo szybko. Nowe karty w testach wypadały niewiele lepiej niż i740. W planach był też jeszcze jeden model, i754, ale zrezygnowano z niego jeszcze przed wprowadzeniem go na rynek. Warto jednak przypomnieć, że projekty obu tych procesorów grafiki ostatecznie nie poszły na marne. Intel później wykorzystał je jako integry graficzne w chipsetach Intel 810 i 815.

Drugie podejście Intela do rynku kart graficznych nie było taką porażką, ale tylko dlatego, że w ogóle do niego nie doszło. Intel w sierpniu 2008 roku, na Siggraph, pierwszy raz oficjalnie przedstawił architekturę GPU o nazwie Larrabee. Miał to być produkt dla różnych sektorów rynku, w tym dla konsumenckich kart graficznych. Ostatnie zapowiedzi głosiły, że karty dla domowych pecetów z Larrabee pojawią się w 2010 roku. W grudniu 2009 roku jednak Intel przyznał, że takie karty nie wejdą na rynek. Oficjalnie mówiono, że to przez opóźnienia w pracach nad sprzętem i oprogramowaniem.