Adrian Kotowski | 13 czerwca 2018, 19:27

Acer Predator X27 - monitor za 10 tysięcy złotych z wbudowanym niskiej jakości wentylatorem

To niestety nie żart. Acer Predator X27 trafił już do sprzedaży w wybranych krajach na świecie, dzięki czemu w sieci pojawiają się pierwsze recenzje. Część osób zachwala jeden z pierwszych monitorów z G-Sync HDR, ale są też i tacy, którzy wytykają poważne wady urządzenia. Co ciekawe, w minusach znalazły się rzeczy, których nikt się raczej nie spodziewał.

Bardzo krytycznie na temat Predatora X27 wypowiedział się autor youtube’owego kanału InsertValue. Nabył on kosztujący prawie 10 tysięcy złotych monitor i przed dokonaniem zwrotu, wynikającego z wad urządzenia, miał okazję sprawdzić go w akcji. Okazuje się, że sprzęt zdecydowanie nie sprawdzi się, jeśli chcecie skorzystać z własnego systemu montażu zgodnego ze standardem VESA. Wynika to z faktu, że na jego pokładzie zamontowano… wentylator, który po zmianie podstawki na inną jest nieznośnie wręcz głośny.

Acer Predator X27

Co ważne, zastosowana przez youtubera płytka montażowa to oryginalny element dołączony przez samego Acera w zestawie z monitorem. Zasłania ona całkowicie wszystkie otwory, co sprawia, że wentylator nie ma skąd zasysać powietrza. Żeby było jeszcze zabawniej, ten dość tandetny system chłodzenia nie wyłącza się bezpośrednio po zakończeniu pracy komputera, przez co słyszymy go nawet wtedy, gdy już z monitora nie korzystamy.

Acer Predator X27

To jednak nie koniec problemów, bo we znaki daje się też system wygaszania 384 dostępnych stref. Na załączonym wideo (do 3:30) możecie sprawdzić, co dzieje się, gdy po czarnym ekranie przesuwamy biały wskaźnik. Według autora filmu, Predator X27 jest na pewno ciekawym produktem, ale zdecydowanie niewartym ceny, jaką trzeba za niego zapłacić. Wiedząc jednak, jakie są najpopularniejsze monitory nabywane w Polsce, można śmiało założyć, że nowy produkt Acera i tak nie będzie sprzętem raczej rozchwytywanym.

Źródło: Reddit, YouTube