Adrian Kotowski | 12 września 2018, 15:31

CEO AMD: na rynku GPU może być wielu zwycięzców

Lisa Su pod gradem pytań Jima Cramera. CEO AMD została zaproszona od programu Mad Money telewizji CNBC, gdzie opowiadała o strategii swojego przedsiębiorstwa, która sprawdza się w walce z największymi konkurentami. Według słów Su pozycja czerwonych jest naprawdę mocna w każdym segmencie sprzętowym, a dzięki rosnącej liczbie ważnych partnerów ma być tylko lepiej.

AMD jest obecnie jedną z najatrakcyjniejszych spółek technologicznych, co potwierdza zresztą obecna cena akcji przedsiębiorstwa. Z wywiadu z Lisą Su dowiadujemy się, że nie ma w tym żadnego przypadku. CEO czerwonych stwierdziła, że kładzie duży nacisk na podejmowanie długoterminowych decyzji strategicznych, które – co istotne – są zwykle strzałem w dziesiątkę. Su stwierdziła, że kilka lat temu na topie były smartfony, tablety i urządzenia Internetu Rzeczy, ale AMD postanowiło pozostać przy swoich rynkach CPU i GPU, co było bardzo dobrą decyzją.

Lisa Su i Jim Cramer

Su była szczególnie zadowolona z pozycji procesorów Ryzen i Epyc, a także postawienia na modułową budowę chipów. Zaprzeczyła przy tym, że oferta jej firmy straci na atrakcyjności gdy Intel upora się z problemami z ujarzmieniem litografii 10 nm – plany AMD sięgają do architektury Zen 5 i podmiot jest przygotowany na każdą ewentualność. O ile jednak trudno zaprzeczyć mocnej pozycji CPU czerwonych, to inaczej jest w przypadku układów graficznych. Cramer zapytał o tę kwestię swoją rozmówczynię, a ta udzieliła mu interesującej wypowiedzi.

Lisa Su i Jim Cramer

Według Lisy Su, na rynku GPU może być wielu zwycięzców. Wynikać ma to z faktu, że segment ten jest bardzo obszerny i choć Radeony ustępują GeForce’om pod względem wydajności w grach, to są obszary, gdzie karty czerwonych mogą błyszczeć. AMD zyskało sporo m.in. z powodu boomu na kopanie kryptowalut, a dodatkowo dostarcza swoje chipy do konsol Sony i Microsoftu. Rozmówczyni Cramera zaznaczyła też, że jej przedsiębiorstwo pogłębi współpracę z wyżej wymienionymi podmiotami, co jest zresztą logiczne, bo w końcu kolejne konsole też będą bazować na podzespołach AMD. Warto jednak zauważyć, że Microsoft coraz śmielej stawia na procesory Epyc i układy graficzne Radeony Instinct w swoich usługach chmurowych, co też powinno przynieść konkretne profity firmie Lisy Su.

Źródło: CNBC