Adrian Kotowski | 13 września 2018, 12:33

Nvidia Tesla T4 - akcelerator do wnioskowania bazujący na architekturze Turing

Konstrukcja deklasuje swojego poprzednika. Nvidia zaprezentowała dzisiaj swój nowy akcelerator Tesla T4 bazujący na architekturze Turing. Jest to urządzenie przygotowane z myślą o obliczeniach związanych z maszynowym uczeniem i wnioskowaniem, charakteryzujące się stosunkowo niewielkimi rozmiarami i małym poborem energii elektrycznej.

Nvidia Tesla T4 to akcelerator mający na pokładzie 2560 rdzeni CUDA i 320 rdzeni Tensor. Jego wydajność w obliczeniach pojedynczej precyzji to 8,1 TFLOPS, co oznacza, że taktowanie jest na poziomie około 1580 MHz. Konstrukcja ma na pokładzie 16 GB pamięci GDDR6 o przepustowości 320 GB/s, korzysta z interfejsu PCIe x16, a jej TDP wynosi tylko 75 W.

Nvidia Tesla T4

Jako że mamy do czynienia z akceleratorem do wnioskowania, to oczywiście sprzęt bez problemu radzi sobie z obliczeniami w obniżonej precyzji. W przypadku obliczeń FP16 mówimy o wydajności na poziomie 65 TFLOPS, gdy przejdziemy do INT8 to wartość ta wzrasta do 130 TFLOPS, a dalsze obniżenie szczegółowości obliczeń do INT4 pozwala osiągnąć aż 260 TFLOPS. Warto wspomnieć, że Tesla P4, a więc poprzedniczka nowego modelu, korzystająca z architektury Pascal, mogła pochwalić się wynikami wynoszącymi zaledwie 5,5 TFLOPS dla FP16 i 22 TFLOPS dla obliczeń INT8.

Ciekawą nowością w Tesli T4 jest też eksperymentalna obsługa obliczeń z precyzją INT1. Urządzenie jest ponadto zoptymalizowane do przetwarzania materiałów wideo. Nowy akcelerator Nvidii może w tym samym momencie dekodować aż 38 filmów w rozdzielczości 1080p. Urządzenie jest w pełni kompatybilne z Nvidia TensorRT 5, służącym do optymalizacji sieci neuronowych do zróżnicowanych obciążeń oraz serwerem inferencyjnym Nvidia TensorRT, umożliwiającym aplikacjom korzystanie z modeli sztucznej inteligencji w centrach danych. Cena sprzętu nie została niestety podana. Wiemy za to, że jego instalację w swoich systemach zapowiedziały już takie firmy jak Microsoft i Google.

Sprawdź ceny popularnych kart graficznych dostępnych w Polsce

Źródło: Nvidia