Bartosz Czechowicz | 18 października 2018, 17:23

Apple w 2020 roku może zrezygnować z układów Intela w komputerach Mac

Firma postawi na chipy z architekturą ARM. Apple w 2020 albo w 2021 roku może zrezygnować z układów Intela w komputerach Mac - twierdzi Ming-Chi Kuo, analityk rynkowy interesujący się dalszymi posunięciami giganta z Cupertino. Przedsiębiorstwo podobno wystosowało już  nawet odpowiednią notatkę do inwestorów, w której informuje ich o możliwości zakończenia współpracy z twórcami jednostek z serii Core.

Apple od wielu lat stosuje w swoich smartfonach i tabletach chipy z linii A; układy kiedyś produkował Samsung, ale później pałeczkę przejęło TSMC i wiele wskazuje na to, że to właśnie Tajwańczycy w przyszłości będą głównym wykonawcą jednostek dla iPhone'ów oraz iPadów. Teraz dowiedzieliśmy się, że od 2020 albo 2021 roku producent może też odpowiadać za chipy w komputerach Mac. Specyfikacja techniczna procesorów nie jest jeszcze znana, ale z udostępnionych w sieci materiałów wynika, że ich rdzenie będą bazować na zmodyfikowanych modelach ARM. Nowa strategia może okazać się bardzo korzystna dla giganta z Cupertino - Apple nie tylko uniezależni się od Intela, ale też ma szansę na obniżenie kosztów związanych z dostarczaniem układów dla swoich komputerów i dopasowaniem poszczególnych jednostek do własnych potrzeb.

Sprawdź aktualne ceny procesorów Intela!

Chipy z architekturą ARM znajdziemy już w laptopach pracujących pod kontrolą Windowsa 10; takie układy dostarcza i prawdopodobnie dalej będzie dostarczał amerykański Qualcomm. Obecnie trudno przewidzieć, czy i w jakim stopniu przyjmą się one na rynku PC, jednak ciężko nie zauważyć, że tego typu jednostki z czasem mogą okazać się bardzo poważną konkurencją dla produktów Intela.

Źródło: macrumors