Mateusz Brzostek | 6 listopada 2018, 06:20

AMD Next Horizon7 – konferencja o serwerowych produktach AMD już niedługo

Nasz wysłannik jest na miejscu.

Za 12 godzin rozpocznie się konferencja AMD Next Horizon7. Siódemka to nie potęga ani przypis – ma być nawiązaniem do procesu litograficznego klasy 7 nm, w którym AMD wykonuje nadchodzące procesory Epyc i akceleratory obliczeniowe, a w przyszłości również desktopowe procesory i karty graficzne. Nasz specjalny wysłannik jest w San Francisco, skąd będzie donosił o przedstawionych nowościach.

Czego się spodziewamy?

Konferencja jest poświęcona przede wszystkim sprzętowi do serwerów i centrów danych. Nie spodziewamy się żadnych szczegółowych informacji o sprzęcie „dla ludzi” (choć właściwie serwery też są „dla ludzi”, bo umożliwiają działanie usług internetowych, z których codziennie korzystamy). Wystąpią między innymi:

  • Lisa Su, CEO AMD – żadne ważne wydarzenie nie może się odbyć bez szefowej firmy. Lisa w rozmowach z prasą w ostatnich miesiącach podkreślała, że AMD pokłada wielkie nadzieje w litografii klasy 7 nm i wiąże z nią swoją bezpośrednią przyszłość.
  • Mark Papermaster – Chief Technology Officer, poprzednio pracował w Cisco, Apple i IBM. Mark zwykle przedstawia zarys nowych architektur; spodziewamy się usłyszeć ogólne informacje o architekturze Zen 2, w której będą zbudowane procesory Epyc o nazwie roboczej Rome oraz następna, jeszcze nie zapowiedziana generacja procesorów Ryzen.
  • David Wang – od początku tego roku szef Radeon Technologies Group; przyjął to stanowisko po tym, jak Raja Koduri został zwolniony i podjął pracę dla Intela. Zapewne opowie o nowych akceleratorach obliczeniowych Radeon Instinct wykorzystujących procesor graficzny o architekturze Vega, ale wykonany w litografii klasy 7 nm.
  • Forrest Norrod – zarządza biznesem serwerowym i układów projektowanych na zamówienie (takich jak APU do konsol). Jego obecność pozwala sądzić, że poznamy przynajmniej orientacyjną datę wprowadzenia na rynek nowych procesorów Epyc, choć pewnie nie modele i ich ceny.

Wyjątkowo AMD nie ogranicza rozpowszechniania informacji z tej konferencji – nie ma żadnej umowy o tajności. Ponieważ tę konferencję zapowiedziano publicznie na stronie dla inwestorów AMD, domyślamy się, że przedstawione informacje będą mogły znacząco wpłynąć na ceny akcji AMD – amerykańska Komisja Giełd i Papierów Wartościowych wymaga uprzedzać o takich wydarzeniach.

Nie mamy (jeszcze) rozwiązań technicznych umożliwiających publikację relacji na żywo z podobnych wydarzeń, ale będziemy donosić o najważniejszych nowościach najszybciej, jak się da. Nie regulujcie odbiorników!

A, i jeszcze jedno, zanim zapomnimy – krążące w internecie i cytowane w naszych komentarzach przecieki to w większości wyssane z palca spekulacje lub życzenia fanów. Jak zwykle: czekajcie na zweryfikowane informacje!

Źródło: własne