Adrian Kotowski | 4 grudnia 2018, 18:11

Epic Games otwiera własny sklep z grami

Steamowi może urosnąć poważna konkurencja. Epic Games ogłosiło dzisiaj otwarcie swojego sklepu z grami otwartego dla wszystkich deweloperów, którym nie podobają się wysokie opłaty na platformie Valve. Firma chce przyciągnąć do swojego projektu przede wszystkim lepszymi warunkami współpracy niż dominujący na rynku pecetowym Steam.

Epic Games Store to jedna z największych niespodzianek tego roku, która może poważnie wpłynąć na wygląd całego pecetowego rynku gier. Twórcy silnika Unreal Engine i niezwykle popularnej gry Fortnite chcą stworzyć ekosystem przyjazny dla deweloperów i graczy, platformę z uczciwym podziałem zysków, na której relacje z klientami są najważniejsze. Sklep ma mieć znaczącą przewagę nad Steamem – zdecydowanie niższą opłatę za wydanie swojej produkcji.

Jak wiadomo, Steam pobiera 30 procent od przychodów ze sprzedaży danej gry. Co prawda, firma zmieniła niedawno część zasad, ale i tak skorzystają na tym wyłącznie najwięksi wydawcy. Epic Games podeszło do sprawy inaczej. Deweloperzy, którzy zdecydują się wydać swoją grę w sklepie firmy otrzymają aż 88 procent przychodów ze sprzedaży swoich tytułów. Co więcej, jeśli wydana gra bazuje na silniku Unreal Engine 4, to Epic zrzeka się 5-procentowej opłaty, którą normalnie pobiera od projektów komercyjnych wprowadzonych np. na Steama.

Sklep powinien zostać otwarty do końca tego roku. Jeśli zaś chodzi o gry, to pierwszy ich zestaw poznamy 6 grudnia podczas gali The Game Awards. Jesteśmy niezwykle ciekawi, czy Tim Sweeney i spółka byli w stanie przekonać do swojej wizji cyfrowej platformy dystrybucji jakichś dużych wydawców.

Sprawdź ranking najpopularniejszych gier dostępnych w polskich sklepach

Źródło: Epic Games