Bartosz Czechowicz | 5 grudnia 2018, 11:43

Bloomberg: iPhone dopiero w 2020 roku

Jeśli to prawda, to Apple podjęło bardzo kontrowersyjną decyzję. Już w przyszłym roku na rynek powinny trafić smartfony z modułami 5G. Jeśli wierzyć plotkom, to pierwsze tego typu konstrukcje zadebiutują podczas najbliższych targów MWC; sprzęt pokażą tacy producenci jak Samsung czy Huawei. Kiedy natomiast doczekamy się iPhone'ów z nową techniką łączności?

Niektórzy przypuszczali, że iPhone'y z 5G zadebiutują jeszcze w tym roku. Wydawało się to całkiem prawdopodobne - Apple od dawna kreuje się firmę, która wyprzedza konkurencję i kreuje nowe trendy na rynku elektroniki. Ostatecznie do niczego takiego jednak nie doszło - zamiast szybkiej łączności dostaliśmy świetny, oparty na 7-nanometrowej litografii układ A12 Bionic, podwyżkę cen i recykling stylistyki znanej z iPhone'a X. Teraz zachodnia prasa podaje, że na iPhone'y z nowymi modułami trzeba będzie jeszcze długo czekać. Według serwisu Bloomberg gigant z Cupertino nie planuje takich modeli przed 2020 rokiem. Jeśli to prawda, to firma, w stosunku do konkurencji, spóźni się z wprowadzaniem nowych rozwiązań o nawet 1,5 roku.

Zobacz ranking popularnych smartfonów!

Dlaczego Apple tak późno zaoferuje pierwsze iPhone'y z 5G? Nie wiadomo, ale mam pewną teorię. Nowsza technika łączności może być powodem podniesienia cen sprzętu; producent w tym roku był mocno krytykowany za zaporowe koszta zakupu iPhone'ów Xs i Xr, więc zarząd firmy mógł postanowić, że wstrzyma się z zamawianiem odpowiednich modemów do czasu, aż ich ceny zauważalnie spadną. Samo 5G też zaczyna dopiero pojawiać się na świecie, więc brak jego obsługi w wielu krajach do 2020 roku nie będzie jakimś większym problemem.

Źródło: theverge