Adrian Kotowski | 9 lutego 2019, 00:24

Adobe myśli o budowie własnego procesora

Firma może pójść śladem innych gigantów branży IT. Adobe może być kolejnym podmiotem, który opracuje swój własny chip, dostosowany w pełni do wymagań jednego z największych producentów oprogramowania na świecie. Przedstawiciele firmy dali jasno do zrozumienia, że poważnie myślą nad taką opcją, choć jest też kilka przeszkód, które może być trudno pokonać bez zmiany oferty produktowej.

O możliwych planach Adobe jako pierwszy poinformował serwis Axios, który ujawnił kilka ciekawych informacji z wewnętrznej konferencji przedsiębiorstwa. Podczas jej trwania dyrektor technologiczny firmy, Abhay Parasnis, poruszył temat przygotowania własnego układu, przeznaczonego do specjalistycznych zadań, takich jak uczenie maszynowe. Parasnis zastanawiał się, czy Adobe nie będzie musiało stać się licencjobiorcą ARM. Decyzje nie zostały jeszcze podjęte, ale podmiot ma zwrócić na to uwagę.

Abhay Parasnis

Nieco później dyrektor technologiczny przedsiębiorstwa stwierdził, że architektura ARM daje producentowi oprogramowania ogromne możliwości przystosowania aplikacji do sprzętu i odwrotnie - sprzętu do aplikacji. Preferowaną opcją jest w takim przypadku stworzenie własnego układu, ale według Parasnisa nie jest to wymagane. Adobe mogłoby po prostu blisko współpracować z którąś z firm produkujących już własne procesory ARM.

Tutaj dochodzimy do istotnego ograniczenia, na które uwagę zwraca Axios. Adobe nie ma własnych centrów danych tak jak Facebook i Google, które m.in. dzięki temu mają i/lub tworzą już swoje procesory. Podmiot jest więc w dużym stopniu uzależniony od swoich partnerów dostarczających rozwiązania chmurowe i serwery. Poza tym budowa własnego chipu pochłonie z pewnością sporo środków i wymaga bardzo dużego i doświadczonego zespołu inżynierów. Z tego powodu na efekty ewentualnych decyzji Adobe trzeba będzie czekać dość długo. Znamienne jest również to, że Parasnis wskazał ARM jako przyszłość procesorów, uderzając równocześnie w Intela, którego produkty miałyby tracić na znaczeniu.

Adobe Lightroom 6 - sprawdź cenę licencji

Źródło: Axios