Adrian Kotowski | 13 kwietnia 2019, 00:17

Disney+: znamy cennik i datę premiery nowej usługi strumieniowania wideo

Poważna konkurencja dla Netfliksa. Disney ujawnił szczegóły na temat swojej platformy strumieniowania wideo Disney+. Usługa wystartuje w tym roku w Stanach Zjednoczonych, a w późniejszym czasie trafi na inne rynki. Firma obiecuje przystępny cenowo abonament i dużą liczbę materiałów dla wszystkich grup wiekowych. Przedsiębiorstwo wspomina również o szybkim rozwoju usługi i ogromnych nakładach na nowe treści.

Platforma Disney+ wystartuje w USA dokładnie 12 listopada tego roku. Według przedstawicieli Disneya wcześniejsza premiera nie jest możliwa ze względu na zobowiązania licencyjne względem innych usług streamingu, z których firma wycofuje od jakiegoś czasu swoje materiały. Przedsiębiorstwo przygotowało dwa plany abonamentowe – miesięczny, z opłatą na poziomie 6,99$ i roczny, kosztujący 69,99$. Tym samym usługa jest wyraźnie tańsza niż Netflix, w którym miesięczna opłata za najniższy plan to 8,99$.

Disney+

W ofercie Disney+ znajdziemy setki filmów i seriali, w tym m.in. animacje Disneya, dokumenty National Geographic, filmy o superbohaterach ze stajni Marvela, sagę Gwiezdnych Wojen od LucasFilm, czy filmy Pixara. W sumie w pierwszym roku możemy spodziewać się ponad 7500 odcinków seriali i ponad 500 filmów, więc jest w czym wybierać. Dodatkowo Disney stworzy co najmniej 25 nowych serii odcinkowych oraz minimum 10 filmów i materiałów specjalnych. Na ich stworzenie przedsiębiorstwo wyda 1 mld dolarów.

Disney+

Nakłady na własne treści będą rosły i do końca roku fiskalnego 2024 mają przekroczyć 2 mld dolarów rocznie. Do tego też czasu platforma ma mieć już od 60 do 90 mln subskrybentów. Disney przestrzegł jednak inwestorów, że początkowo spodziewa się dużych strat generowanych przez swoją usługę, bo firma najpierw musi wpompować w nią ogromne pieniądze, by móc w ogóle konkurować z Netfliksem, czy HBO GO.

Disney+

Jeśli chodzi o sprawy techniczne, to filmy i seriale będą strumieniowane w rozdzielczości 4K z HDR. Treści będzie można również zapisać w pamięci urządzenia i odtwarzać offline. Disney+ trafi na większość najważniejszych urządzeń, wliczając w to konsole, telewizory i sprzęt mobilny z Androidem i iOS. Szkoda tylko, że Polacy będą musieli trochę poczekać na start usługi w naszym kraju. Według harmonogramu Disney+ najpierw trafi do Stanów Zjednoczonych, a później pojawi się w Europie Zachodniej. Nasz kraj zwykle wliczany jest w zbiór państw Europy Wschodniej, gdzie start platformy spodziewany jest najwcześniej w pierwszym kwartale roku fiskalnego 2021, czyli w czwartym kwartale roku kalendarzowego 2020. Do tego czasu usługa doczeka się sporej liczby nowych materiałów i najpewniej zostaną już wyeliminowane problemy wieku dziecięcego.

Disney+

Źródło: Disney