Krzysztof Opacki | 15 września 2011, 21:35

Jak ustawić wydajny komputer tak, aby pracował oszczędnie

Wydajnie i ekonomicznie...

Dobór zasilacza o wysokiej sprawności – czy to ma sens?

W tym momencie warto wrócić do jednej z poprzednich publikacji. Przypomnijmy, czym jest sprawność energetyczna zasilacza.

Otóż jest ona jest stosunkiem ilości energii elektrycznej, którą pobiera w danym momencie komputer, do ilości energii pobieranej z gniazdka przez zasilacz. Była ona przez długie lata w zasadzie pomijana przez producentów i jeszcze kilka lat temu jednostki o sprawności na poziomie 55–60% nie należały do rzadkości. Powodowało to, że komputer, który w danym momencie pobierał 200 W, w rzeczywistości musiał pobierać z gniazdka 280 W, a nawet 300 W. Producenci zareagowali jednak właściwie: obecnie sprawność tych urządzeń waha się w granicach 75–95%.

Trzeba jednak pamiętać, że sprawność zmienia się w zależności od obciążenia jednostki, dlatego musiały powstać normy i certyfikaty pozwalające informować klienta końcowego o sprawności już w sklepie. Powstała norma 80 PLUS (której założenia zostały opublikowane w marcu 2004 r.), która określiła minimalną sprawność zasilacza przy 20-, 50- i 100-procentowym obciążeniu.

Norma ta została później udoskonalona; powstały certyfikaty 80 PLUS z dopiskami: Bronze, Silver, Gold, Platinium oraz Titanium. Należy też pamiętać, że są one nieco inne zależnie od tego, czy napięcie wynosi 115 V (Stany Zjednoczone) czy 230 V (Europa).

 

Norma zasilacza Napięcie 230 V
Obciążenie jednostki 20% 50% 100%
80 PLUS Brak określonej normy
80 PLUS Bronze 81% 85% 81%
80 PLUS Silver 85% 89% 85%
80 PLUS Gold 88% 92% 88%
80 PLUS Platinum 90% 94% 91%
80 PLUS Titanium 94% 96% 91%

 

Co te normy oznaczają w praktyce? Zasilacz mający certyfikat 80 PLUS Gold będzie pobierał zauważalnie mniej energii elektrycznej od tego, który może się pochwalić jedynie certyfikatem 80 PLUS Bronze – w tym samym komputerze. Postanowiliśmy sprawdzić, jak jest w praktyce, sprawdzając to z użyciem kilku zasilaczy o mocy 800–900 W oraz swojej starej platformy testowej, która obciąża je w mniej więcej 20%.

 

Jak widać, różnice są – ale można było spodziewać się więcej. W końcu za normy 80 PLUS płaci się niemałe pieniądze, a 10 W daje nam oszczędność rzędu 1 kWh (kosztującej ok. 0,5 zł, różnie w zależności od dostawcy energii, taryfy i regionu) po 100 godz. działania komputera. Oznacza to, że 200-złotowa różnica między zasilaczem z certyfikatem 80 PLUS Bronze a modelem z 80 PLUS Silver zwróci się dopiero po kilku latach ciągłej pracy przy komputerze. Czy warto przepłacać? Naszym zdaniem – nie, ale każdy musi sobie sam odpowiedzieć na to pytanie. Oczywiście, jeśli komputera używa się głównie w nocy lub korzysta z sieci P2P, warto rozważyć przejście na taryfę dwustrefową: prąd w nocy jest w niej znacznie tańszy, ale też w dzień jest drożej niż w tradycyjnej taryfie G11. W przypadku taryfy dwustrefowej warto też odłożyć na wieczór uruchamianie sprzętu AGD takiego, jak kuchenka, zmywarka do naczyń i pralka – wtedy oszczędność będzie jeszcze większa.